Dziennik Gazeta Prawana logo

Zima odpuściła, ale nie odeszła. Zapowiedzi sporego śniegu i mrozów poniżej -20 stopni

26 stycznia 2026, 16:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
mróz, rekord zimna
Zima odpuściła, ale nie odeszła. Zapowiedzi sporego śniegu i mrozów poniżej -20 stopni/Flickr.com
Początek tego roku stoi pod znakiem sporych pogodowych zawirowań. Z jednej strony mieliśmy dość siarczyste mrozy, a z drugiej stoimy u progu małej odwilży. To jednak nie oznacza końca zimy, bo prognozy wskazują, że ta jeszcze do naszego kraju powróci i to z dość mocnym akcentem.

Zima nie odpuszcza - ocieplenie zapowiedzią kolejnych mrozów

Początek tygodnia (poniedziałek i wtorek) ma stać pod znakiem ocieplenia i dodatnich temperatur na terenie całej Polski. Termometry mogą wówczas wskazać od 1 do nawet 5 stopni Celsjusza. W skrajnych przypadkach, które przewidziane są na południu kraju, możliwe jest jednak, że słupki rtęci wskażą nawet okolice 10 st. C lub więcej.

IMGW podaje, że możliwe ostrzeżenia dt. warunków atmosferycznych będą dotyczyć roztopów (woj. podkarpackie), ale także gęstej mgły (zachodniopomorskie, pomorskie, kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie). Jednocześnie na Śląsku i w Świętokrzyskim mieszkańcy powinni spodziewać się oblodzenie, a marznące opady mogą pojawić się na Podlasiu oraz w warmińsko-mazurskim.

Nie oznacza to jednak, że stan ten utrzyma się szczególnie długo. Prognozy na drugą część tygodnia (środa-niedziela) zapowiadają poważne ochłodzenie i opady śniegu.

Nawet -21 stopni na koniec tygodnia

Druga połowa tygodnia przyniesie za to kolejne ochłodzenie, które szczególnie może da się we znaki mieszkańcom centralnej, wschodniej oraz północno-wschodniej części Polski. W nocy z wtorku na środę temperatura może spaść do - 6 stopni w rejonach podgórskich czy -5 na północy.

Prawdziwy uścisk mrozów poczujemy jednak dopiero w weekend. W sobotę temperatura w ciągu dnia wahać się będzie od -2 na Śląsku do -11 na Podlasiu i Warmii. W niedzielę zaś termometry wskażą od -4 na Śląsku i w Lubuskiem do -15 na Podlasiu czy - 14 na Lubelszczyźnie. Najgorsza wydaje się jednak noc, bo wówczas temperatura może spaść do nawet - 21 stopni na Warmii, Podlasiu, w Centrum oraz na Lubelszczyźnie.

Wraz z tym do naszego kraju przyjdą kolejne opady śniegu. Z racji frontu atmosferycznego w Sudetach i Karpatach mogą w środę wystąpić intensywne opady, co pogorszy drastycznie sytuację na drogach. W czwartek strefa opadów rozszerzy się na całą południową część kraju i stan ten utrzymać się ma do piątku. Meteorolodzy spodziewają się, że na terenach górskich i okołogórskich spadnie około 20 centymetrów śniegu, a na pozostałym obszarze od 1 do 15 cm.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj