W sobotę i niedzielę powietrze nad Polską zaczęło się zmieniać. Za sprawą układu niżowego w ostatnich dniach stycznia, dotrą do naszego kraju szare chmury, które przyniosą opady.
Odwilż w Polsce, sporo opadów
Jak wyjaśnia serwis twojapogoda.pl, odwilż będzie postępować od regionów południowych w kierunku północnym. W ciągu dnia temperatury będą dodatnie, a w nocy na niewielkim minusie, co spowoduje, że rodzaj opadów będzie się często zmieniać.
Będzie padać śnieg, który przy cieplejszym temperaturach przejdzie w deszcz ze śniegiem i w deszcz.
Groźne zjawisko na drogach
Niestety spowodują te opady groźne zjawisko, czyli oblodzenie. "Deszcz będzie padać na skostniałą powierzchnię ziemi, co oznacza, że krople będą zamarzać i tworzyć warstwę lodu: - wyjaśnia serwis.
Jednak najdziwniejsze zjawiska dotrą do Polski w drugiej połowie tygodnia. Wtedy nad naszym krajem zacznie napływać bardzo ciepłe powietrze zwrotnikowe, aż znad Afryki. Będzie ono dodatkowo ogrzewane przez wiatr fenowy (halny).
Według synoptyków, wartości powyżej zera w najcieplejszym momencie dnia będzie w całym kraju, a w południowych regionach Śląska i Małopolski już na początku lutego termometry wskażą od 14 do nawet 17 stopni.
Mapa anomalii termicznych - nadzwyczajne ciepło
Na mapach anomalii średniej temperatury powietrza, na którą powołuje się serwis ma pojawić się kolor bordowy i czarny, który zastąpi fiolety prognozujące mróz. Te ciemne barwy oznaczać będą nadzwyczajne ciepło.
Taka ciepła aura utrzyma się w pierwszym tygodniu lutego. "Przechodzić będą liczne fronty atmosferyczne niosące opady deszczu i porywisty wiatr, jednak między nimi pojawią się większe przejaśnienia i rozpogodzenia" - wskazano.