Rekordowo gorące lato 2026 w prognozach światowych instytutów
Analizy przedstawione przez brytyjski urząd meteorologiczny Met Office oraz specjalistów z kanadyjskiego ośrodka Environment and Climate Change Canada nie pozostawiają złudzeń co do charakteru nadchodzącego sezonu letniego. Wszystkie znaki wskazują na to, że rok 2026 zapisze się w historii jako jeden z najcieplejszych okresów od momentu rozpoczęcia systematycznych pomiarów w połowie XIX wieku. Eksperci wyliczyli, że średnia temperatura globu wzrośnie o około 1,46 stopnia Celsjusza w stosunku do historycznych punktów odniesienia. Meteorolodzy jednocześnie obalają powszechny mit, jakoby mroźna i śnieżna zima miała zwiastować chłodniejsze lato, podkreślając, że lokalne zjawiska zimowe nie hamują ogólnego trendu ocieplenia.
Ekstremalne fale upałów i globalne ocieplenie w 2026 roku
Kanadyjscy naukowcy przewidują, że obecny rok pod względem termicznym dorówna rekordowym latom 2023 oraz 2025, co oznacza realne ryzyko wystąpienia wyniszczających fal upałów. Znajdujemy się obecnie w najgorętszym pięcioleciu w dziejach nowożytnej meteorologii, co niesie ze sobą poważne konsekwencje. Profesor Adam Scaife z Met Office zwraca uwagę, że nawet pozornie niewielkie wahania średniej temperatury mają kolosalne znaczenie dla stabilności klimatu. Zbliżenie się do krytycznej granicy wzrostu o 1,5 stopnia Celsjusza drastycznie zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk pogodowych, które bezpośrednio wpływają na życie mieszkańców wielu regionów świata.
Wpływ zjawiska El Nino na pogodę w Polsce podczas wakacji
Główną przyczyną prognozowanego skoku temperatur w lecie 2026 roku jest powrót aktywnej, ciepłej fazy zjawiska El Nino. W kontekście Polski oznacza to konieczność przygotowania się na niezwykle intensywne i długotrwałe upały, podczas których słupki rtęci w lipcu i sierpniu będą regularnie przekraczać barierę 30 stopni Celsjusza. Synoptycy ostrzegają jednak, że wysoka temperatura to nie jedyne wyzwanie. Globalne ocieplenie sprzyja powstawaniu gwałtownych anomalii, takich jak niszczycielskie burze, nagłe ulewy oraz pogłębiające się susze. Specjaliści podkreślają, że nadchodzące ekstremalne lato nie jest odosobnionym przypadkiem, lecz elementem trwającego od trzynastu lat trendu wzrostowego, który w przyszłości może przynosić kolejne, jeszcze dotkliwsze rekordy ciepła.