Dziennik Gazeta Prawana logo

Pogodowy zwrot akcji 1 marca. Front Doreena uderzy w Polskę. W tych rejonach zima powróci

zima, śnieg, opady śniegu, mróz
Pogodowy zwrot akcji 1 marca. Front Doreena uderzy w Polskę. W tych rejonach zima powróci/Shutterstock
1 marca pogodę zdominuje front atmosferyczny: będzie wietrznie i deszczowo, choć nadal stosunkowo ciepło (do 14 stopni Celsjusza). Uważajcie na poranne mgły, a w górach na powrót zimy. Co jeszcze przyniesie niedziela? Oto prognoza pogody.

Jaka będzie pogoda w niedzielę 1 marca - prognoza dla Polski

Pierwszy dzień marca przyniesie wyraźną zmianę aury, wynikającą z nasunięcia się znad północno-zachodnich regionów chłodnego frontu atmosferycznego związanego z układem niskiego ciśnienia Doreena, którego centrum ulokuje się nad Skandynawią. Zjawiska te doprowadzą do przemodelowania cyrkulacji mas powietrza, która zmieni kierunek z południowego na północno-zachodni, co bezpośrednio wpłynie na wzrost wilgotności oraz gęstnienie pokrywy chmur nad Polską. W ciągu dnia niebo będzie w dużej mierze zachmurzone, choć przewidywane są okresowe przejaśnienia, a w godzinach popołudniowych w pasie północno-zachodnim zaczną pojawiać się większe rozpogodzenia. Początkowo najwięcej słońca doświadczą mieszkańcy wschodniej i południowo-wschodniej części kraju, jednak z biegiem czasu również tam dotrze strefa większego zachmurzenia. Kierowcy i piesi we wschodniej oraz południowej Polsce powinni rano zachować szczególną ostrożność ze względu na gęste mgły ograniczające widoczność do zaledwie 200 metrów. Na północy i zachodzie kraju spodziewane są lekkie, przelotne opady deszczu, natomiast w wyższych partiach Sudetów aura przybierze charakter zimowy, przynosząc deszcz ze śniegiem oraz śnieg.

Temperatura 1 marca. Sprawdź, ile stopni będzie w Twoim mieście

Niedzielne wartości na termometrach będą zróżnicowane w zależności od regionu, odzwierciedlając wpływ przesuwającego się frontu. Najchłodniej będzie na północy kraju, gdzie słupki rtęci wskażą od 5 do 9 stopni Celsjusza, podczas gdy w centralnej części Polski oraz na południowym zachodzie temperatura oscylować będzie w granicach 12 stopni. Najwyższe wartości, sięgające nawet 14 stopni Celsjusza, zostaną odnotowane na południowym wschodzie. Analizując konkretne miasta, najniższe temperatury wystąpią w Suwałkach (7 stopni) oraz Olsztynie (8 stopni), a nieco cieplej będzie w Gdańsku i Koszalinie (9 stopni) oraz Bydgoszczy i Toruniu (10 stopni). W Białymstoku, Gorzowie Wielkopolskim, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie i Zielonej Górze termometry pokażą 11 stopni, natomiast w Katowicach, Opolu, Warszawie i Wrocławiu można spodziewać się 12 stopni. Najcieplejsza aura zapanuje w Kielcach, Krakowie, Lublinie i Rzeszowie, gdzie odnotowane zostanie 13 stopni Celsjusza. Przez cały dzień wiatr będzie słaby lub umiarkowany, choć w regionach zachodnich i północnych może stawać się porywisty, osiągając nad morzem w porywach do 55 kilometrów na godzinę z kierunku zachodniego.

Prognoza pogody na noc z niedzieli na poniedziałek. Mróz i opady śniegu w górach

W nocy sytuacja meteorologiczna ulegnie uspokojeniu, a zachmurzenie w większości kraju zredukuje się do poziomu małego lub umiarkowanego. Wyjątkiem pozostaną regiony południowe oraz - nad ranem - północno-zachodnie, gdzie chmur będzie zdecydowanie więcej. Na południu kraju mogą wystąpić niewielkie opady deszczu i lokalne zamglenia, a w obszarach górskich prognozowana jest dalsza aktywność opadów o charakterze mieszanym, w tym deszczu ze śniegiem i śniegu. Pod względem termicznym noc zapowiada się chłodno, z przeważającym spadkiem temperatury do -1 stopnia Celsjusza. Najniższe wartości zostaną odnotowane na północnym wschodzie, gdzie mróz sięgnie -2 stopni, natomiast relatywnie najcieplejszą noc z temperaturą rzędu 2-3 stopni Celsjusza przejdą mieszkańcy krańców północno-zachodnich oraz wybranych punktów na południu kraju. Wiatr w tym czasie pozostanie słaby i zmienny, zachowując głównie kierunek zachodni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot
oprac. Anna Kot

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMało kto o tym wie. Te słowa na etykiecie oznaczają mąkę ze świerszczy »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj