Prognoza pogody na najbliższe dni oraz przewidywane ochłodzenie

Nadchodzący wtorek, 24 lutego, przyniesie aurę zdominowaną przez duże zachmurzenie oraz występujące w wielu regionach kraju przelotne opady deszczu. Szczególnych warunków powinni spodziewać się mieszkańcy północno-wschodniej Polski oraz terenów podgórskich, gdzie deszcz może przechodzić w deszcz ze śniegiem, a w samych górach oraz na krańcach północno-wschodnich niewykluczone są opady białego puchu. Pod względem termicznym dzień ten pozostanie stosunkowo łagodny z temperaturami oscylującymi w granicach od 5 do 7 stopni Celsjusza, przy czym wyjątek stanowi północny wschód, gdzie termometry wskażą wartości bliskie zeru, co może skutkować oblodzeniem nawierzchni dróg i chodników. Kolejne pogorszenie aury nastąpi w środę, kiedy to odczujemy wyraźny spadek temperatury, najmocniej zaznaczony na Suwalszczyźnie, gdzie nawet w ciągu dnia mróz może sięgnąć minus 3 stopni. W tym samym czasie w centralnej części kraju odnotujemy około 3 stopni, natomiast na zachodzie utrzyma się bardzo wysoka jak na tę porę roku temperatura wynosząca 10 stopni Celsjusza, przy czym nadal lokalnie mogą występować słabe opady deszczu lub śniegu.

Reklama

Gwałtowny wzrost temperatury i nadejście wiosennej aury

Kulminacja chłodu przypadnie na połowę nadchodzącego tygodnia, a konkretnie na noc ze środy na czwartek, która zapowiada się jako najmroźniejszy moment ostatnich dni z temperaturami spadającymi do minus 9 stopni na północnym wschodzie oraz minus 5 stopni w centrum. Jednak już po wschodzie słońca w czwartek sytuacja baryczna i termiczna ulegnie diametralnej zmianie, wprowadzając dodatnie wartości w całym kraju. Dzień ten przyniesie 3 stopnie na północnym wschodzie, 9 stopni w regionach centralnych oraz imponujące 15 stopni na zachodzie, a poprawie temperatury towarzyszyć będzie stabilna, wyżowa pogoda z dużą ilością słońca i brakiem opadów. Jeszcze silniejsze ocieplenie prognozowane jest na piątek, kiedy to na zachodzie Polski termometry mogą wskazać nawet 17 stopni Celsjusza lub lokalnie nieco więcej, a w centrum około 14 stopni. Spokojna aura z niewielkim zachmurzeniem utrzyma się w większości regionów, jedynie na północy mogą pojawić się mało uciążliwe, przelotne opady deszczu. Weekend zamknie ten tydzień z równie wysokimi temperaturami sięgającymi 12-15 stopni na południu i zachodzie, choć w niedzielę w centrum i na północy zacznie przybywać deszczowych chmur.

Długoterminowa prognoza pogody na marzec 2026

Analizy oparte na modelach Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych wskazują jednoznacznie, że mimo sporadycznych nocnych przymrozków, zima w swojej mroźnej i śnieżnej formie nie planuje powrotu do Polski w najbliższym czasie. Przełom lutego i marca zapowiada się wyjątkowo ciepło z wartościami temperatur znacząco przekraczającymi normy wieloletnie, co może przynieść kolejne dni z temperaturami rzędu 15 stopni Celsjusza, nawet bez nocnych spadków poniżej zera. W dalszej części marca dodatnia anomalia termiczna nieco osłabnie, co oznacza utrzymywanie się wartości w przedziale od 5 do 10 stopni, przy jednoczesnym wzroście ryzyka krótkotrwałych spływów chłodniejszego powietrza, które mogą przynieść jedynie chwilowe epizody zimowe z temperaturami w okolicach zera i śladowymi opadami śniegu. Co istotne dla bilansu wodnego, pierwsze trzy tygodnie marca mają upłynąć pod znakiem dominacji układów wysokiego ciśnienia, co zwiastuje dużą ilość słońca, ale jednocześnie spore niedobory opadów, które miejscami mogą być o połowę niższe od średniej miesięcznej. Dopiero w ostatniej dekadzie marca przewiduje się zwiększenie częstotliwości występowania opadów deszczu lub deszczu ze śniegiem, przy czym należy pamiętać, że są to przewidywania orientacyjne, wymagające bieżącej weryfikacji w kolejnych aktualizacjach modeli synoptycznych.