Koniec mrozów? Prognoza pogody
Mroźne dni mogą się skończyć szybciej niż się spodziewamy. A to wszystko za sprawą środowej lekkiej odwilży. Na termometrach były dodatnie temperatury. Na Dolnym Śląsku i w Bieszczadach odnotowano w cieniu nawet 6-7 stopni.
Jak wskazuje portal Twojapogoda.pl również w czwartek, piątek i sobotę (22-24.01) w zachodnich i południowych województwach odnotowano dodatnie wartości, przeważnie od 1 do 5 stopni, ale na terenach górskich i okołogórskich jeszcze więcej za sprawą działalności wiatru fenowego (halnego).
Dzisiaj będzie przełom. Wróci ciepło
Jak wskazują meteorolodzy dzisiaj nad Polskę od południa wkroczy układ niżowy niosący chwilami obfite opady deszczu, początkowo marznące i powodujące oblodzenia, deszczu ze śniegiem i śniegu. Ale dodatnie temperatury będą w większości regionów.
Już jutro w poniedziałek (26.01) prawie cały kraj obejmie odwilż. "Nie dotrze jedynie na krańce północno-wschodnie i północno-zachodnie" - wskazał serwis. Ale już w drugiej połowie przyszłego tygodnia ciepłe powietrze obejmie cały kraj, w dodatku zdecydowanie się nasili.
Tam będzie najcieplej
Zmiany będą odczuwalne od 31 stycznia, kiedy to termometry pokażą 1-3 stopni na wschodzie przez 4-7 stopni w centrum do 8-10 stopni na zachodzie i południu, ale miejscami w tych ostatnich dwóch regionach, spodziewamy się nawet do 12 stopni.
Zaskakujące jest to, że mroźnych temperatur nie będzie w nocy, ani o poranku. Śnieg zacznie się roztapiać a pogoda da nam odetchnąć po siarczystych mrozach