Wody Polskie rozpoczęły operację w odpowiedzi na prognozy pogody przewidujące ocieplenie. Gdy lód na rzekach zaczyna pękać, tworzy się kra. Jeśli nie znajdzie ona swobodnego ujścia, spiętrza się i tworzy zatory, które błyskawicznie podnoszą poziom wody i zalewają pobliskie tereny. Praca lodołamaczy polega na wyłamywaniu tzw. rynny zasadniczej. Dzięki niej płynący lód może bezpiecznie dotrzeć do ujścia rzeki i wpłynąć do Bałtyku.
Akcja na dolnej Wiśle. Puma i Tygrys w natarciu
Na Wiśle akcja koncentruje się na odcinku między miejscowością Kiezmark a Tczewem. Z bazy w Przegalinie wypłynęły trzy jednostki: Puma, Tygrys oraz Rekin. Ich zadaniem jest skruszenie lodu na kluczowym, 18-kilometrowym odcinku. Ratownicy dbają o to, by lód z górnego biegu rzeki nie zatrzymał się w rejonie ujścia, co mogłoby zagrozić infrastrukturze i mieniu mieszkańców okolicznych gmin.
Odra. Międzynarodowa współpraca na rzece
Na Odrze sytuacja jest bardziej złożona, dlatego polskie służby współpracują z Niemcami. Akcja została podzielona na etapy:
- Dzień I (Wtorek, 13 stycznia): Polskie jednostki Dzik, Odyniec, Tarpan, Ocelot, Andrzej i Stanisław wypłynęły na jezioro Dąbie. Muszą wyłamać tam rynnę lodową, która "przyjmie" krę spływającą z górnych odcinków Odry i skieruje ją do Zalewu Szczecińskiego.
- Dzień II (Środa, 14 stycznia): Od rana do akcji dołączą lodołamacze niemieckie (m.in. Kietz, Schwedt i Frankfurt). Wspólnie z polskimi jednostkami będą pracować w trzech rejonach: Gryfino – Widuchowa: łamanie spiętrzeń lodu na odcinku 15 km, Widuchowa – Szczecin: utrzymanie drożności nurtu oraz Jezioro Dąbie i Regalica: kontynuacja poszerzania rynny odpływowej.
Łącznie do zimowej ochrony przeciwpowodziowej Polska przygotowała 26 lodołamaczy. Stacjonują one w strategicznych punktach kraju: Gdańsk (Przegalina): 9 jednostek, Warszawa (Włocławek): 8 jednostek, Szczecin (Podjuchy): 8 jednostek, Wrocław (Brzeg Dolny): 1 jednostka.
Główne zadania floty lodołamaczy:
- Udrażnianie ujść rzek do morza lub zbiorników.
- Wyłamywanie rynny w nurcie rzeki.
- Likwidacja powstałych zatorów lodowych.
- Utrzymanie drożności wyłamanego koryta, aby lód nie zamarzł ponownie.