Czy nadchodzi odwilż? Prognoza pogody
Czy po fali mrozów jakie dotknęły nasz kraj, doczekamy się ocieplenia? Wszystko wskazuję, że tak. Najnowsze prognozy wskazują, że najcięższy mróz już za nami. Ma on zwolnić miejsce odwilży, która przewidywana jest między 13 a 15 stycznia.
Jak czytamy w serwisie Twojapogoda.pl, zarówno amerykańskie, jak i europejskie modele pogodowe wskazują, że zachodzi zmiana cyrkulacji atmosferycznej nad Europą.
Co będzie się działo dzisiaj (13.01)?
Według prognoz wszystko zmieni się właśnie dzisiaj. Zacznie się przebudowa cyrkulacji atmosferycznej nad Europą z północnej, czyli arktycznej, na południową, czyli zwrotnikową.
Jak czytamy w serwisie, stanie się tak za sprawą wyżów barycznych, które zaczną się rozrastać nad południową i południowo-wschodnią częścią kontynentu. "Zaczną one sprowadzać z dalekiego południa coraz cieplejsze powietrze, jednocześnie zapewnią też większe rozpogodzenia" - podano.
W środę (14.01) dodatnie temperatury mogą objąć cały kraj. Tylko na krańcach wschodnich może utrzymać się lekki mróz. A to wszystko dzięki wyżowi na południu i niżowi na zachodzie Europy. Dzięki takiej sytuacji barycznej do Polski napłynie ciepłe powietrze. Słupki rtęci w kolejnych dniach pokażą od 1 do 5 stopni, a na zachodzie i południu nawet powyżej 5 stopni. Może też termometr pokazać na terenach górzystych i okołogórskich około 10 stopni.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
