Śnieżyce, które ostatnio sparaliżowały północ kraju zaskoczyły swoją potęgą. Paraliż dotknął wiele rejonów m.in. Pomorze Gdańskie, Warmie i Mazury i Mazowsze.

Jak podaje portal twojapogoda.pl, powołując się na amerykański model pogodowy GFS, takie anomalie będą częstsze.

Załamanie pogody od wtorku

Od wtorku do piątku (6-9.01) z południa Europy nad południowe i wschodnie województwa dotrze wilgotny układ niżowy. Co za tym idzie, przyniesie bardzo duże ilości śniegu.

Reklama

W tym okresie ma spaść od 10 do 20 centymetrów śniegu, a lokalnie 30 centymetrów i nawet więcej.

Gdzie spadnie najwięcej śniegu?

Warmie i Mazury, Mazowsze, Lubelszczyzna, Podlasie i Podkarpacie znajdzie się pod największą ilością białego puchu. Śnieg dotrze też w okolice Karpat.

Jeśli amerykańskie prognozy się sprawdzą, to czeka nas powtórka ze śnieżyć, które nawiedziły ostatnio północ Polski, tylko ze zwiększaną siłą, ponieważ żywioł obejmie znaczną część kraju.