Wiosna ustępuje miejsca zimie w Europie
W ostatnich dniach pogoda w wielu częściach Europy bardziej przypomina wczesną wiosnę niż początek marca. W licznych regionach dominuje słońce, a temperatury są wyraźnie wyższe od typowych dla tej pory roku. Za tak spokojną i stabilną aurę odpowiadają rozległe układy wyżowe, które rozciągnęły się na dużą częścią kontynentu i skutecznie blokują napływ chłodniejszego powietrza. Ale to już ostatnie chwile takiej pogody.
Sytuacja zacznie się bardzo szybko zmieniać od 7 marca. Do Europy wkroczy bardzo zimne powietrze pochodzące znad Arktyki. W wielu miejscach ochłodzeniu mogą towarzyszyć opady śniegu oraz marznącego deszczu, który może powodować oblodzenie dróg i chodników.
Arktyczne zimno uderzy w Europę wschodnią
Jak wskazują prognozy modeli meteorologicznych GFS oraz ECMWF, mroźne powietrze napłynie do Europy z dwóch kierunków.
Pierwsza fala mroźnego powietrza obejmie wschodnią część kontynentu. Strumień arktycznego chłodu spłynie nad Rosję i dalej w kierunku północno-zachodniej Azji. W północnych regionach Rosji temperatury mogą spaść nawet o około 30 stopni poniżej normy dla marca. W niektórych miejscach w nocy i o poranku temperatura może spadać poniżej -35°C.
Druga fala zimna nad Europą zachodnią
Drugi strumień zimnego powietrza ma dotrzeć nad zachodnią Europę. Ochłodzenie obejmie obszar od Islandii, przez Wyspy Brytyjskie, aż po Półwysep Iberyjski.
Najbardziej odczują je mieszkańcy Hiszpanii i Portugalii, gdzie przed nadejściem chłodu mogą pojawić się intensywne burze z ulewnymi opadami. Synoptycy nie wykluczają lokalnych powodzi oraz osunięć ziemi.
W górach prognozowane są silne śnieżyce, które mogą utrudniać komunikację i czasowo odcinać od świata wyżej położone miejscowości.
Polska pomiędzy strefami chłodu
Aktualnie Polska oraz znaczna część Europy Środkowej znajdą się pomiędzy tymi dwiema strefami chłodu. Do około 14 marca w naszym regionie nadal dominować będą wyże baryczne, które przyniosą sporo słońca i stosunkowo wysokie temperatury. W ciągu dnia termometry mogą pokazywać nawet 15–20°C w cieniu. Sytuacja zacznie się zmieniać w drugiej połowi miesiąca
Zima gwałtownie uderzy w Polskę już 17 marca
Jak wskazują prognozy modeli meteorologicznych GFS oraz ECMWF, około 17 marca nad Polskę zacznie nasuwać się układ niżowy, który sprowadzi zimną masę powietrza z dalekiej północy. Wraz z nim pojawi się wyraźne ochłodzenie i więcej opadów. Deszcz miejscami może przechodzić w śnieg, a w kolejnych dniach zimowa aura może obejmować coraz większą część kraju.
Synoptycy wskazują, że szczególnie w ostatniej dekadzie marca epizody chłodu i opadów śniegu mogą pojawić się częściej. Powodem będzie meandrowanie prądu strumieniowego, który tym razem sprowadzi nad Europę Środkową chłodne, arktyczne powietrze. Oznacza, że to, że po okresie bardzo wcześniej wiosny zima może jeszcze na chwilę przypomnieć o sobie także w Polsce.
Jak podkreślają meteorolodzy, sytuacja pogodowa w marcu jest bardzo dynamiczna i ciepła wiosna może jeszcze ustąpić miejsca chłodniejszym epizodom.