Nocami znów poniżej zera. Najgorzej na południu i wschodzie

Końcówka lutego i początek marca przyniosą bardzo wyraźne różnice temperatur między regionami.

Reklama

Na zachodzie, w rejonie Szczecina, Gorzowa Wielkopolskiego czy Zielonej Góry, nocami temperatury będą oscylować w okolicach 1–2 stopni powyżej zera. To jednak wciąż daleko do prawdziwego ocieplenia.

Znacznie chłodniej zrobi się na wschodzie i południu kraju. Suwalszczyzna, Podlasie, okolice Białegostoku i Łomży mogą notować średnie minimalne temperatury rzędu około -3°C.

Prawdziwy biegun zimna ulokuje się jednak w Małopolsce. W Zakopanem oraz w wyższych partiach Beskidów i Tatr nocne spadki do -4°C mają być normą. Przy wilgotnym gruncie oznacza to śliskie drogi i poranki z gołoledzią.

Polecamy: Kodeks pracy 2026

Polska podzielona na pół. Jedni w chłodzie, inni bliżej normy

Marcowe prognozy pokazują wyraźny podział kraju. Północ, centrum i zachód (Gdańsk, Olsztyn, Warszawa, Łódź, Poznań, Toruń) mają znaleźć się w strefie temperatur poniżej normy wieloletniej. Ocieplenie będzie skutecznie blokowane przez napływ chłodnego powietrza z północy.

Z kolei południowy zachód i południowy wschód (Wrocław, Opole, Katowice, Kraków, Rzeszów) mogą liczyć na temperatury bliższe normie. Dla Wrocławia oznacza to średnio 3–5°C w dzień. To właśnie tam mieszkańcy jako pierwsi mogą poczuć powiew meteorologicznej wiosny, ale nawet w tych regionach nocne przymrozki wciąż będą się pojawiać.

Kiedy wreszcie zrobi się wyraźnie cieplej?

Reklama

Na wyraźniejszy przełom trzeba będzie poczekać. Prognozy wskazują, że dopiero w ostatnim tygodniu marca, między 23 a 29 marca, temperatury zaczną stabilniej wychodzić na plus.

Na Pomorzu Zachodnim od Szczecina, aż po Gdańsk średnia temperatura minimalna może wzrosnąć do około 2°C.

W centrum kraju, w Warszawie, Płocku czy Lublinie, nocami ma być około 1°C powyżej zera. Najdłużej zima utrzyma się tradycyjnie na Suwalszczyźnie i Roztoczu. Tam dodatnie temperatury będą wchodzić bardzo powoli.

Wiosna w kalendarzu, zima za oknem

Choć kalendarzowa wiosna zbliża się wielkimi krokami, zima nie odpuszcza. W wielu regionach trzeba będzie jeszcze uzbroić się w cierpliwość. Cieplejsze dni będą się przeplatać z nocnymi przymrozkami. Jeśli planujecie pierwsze prace w ogrodzie, lepiej śledzić prognozy na bieżąco. Ta końcówka zimy może jeszcze nie raz zaskoczyć.