Gdzie i kiedy nadejdą śnieżycę?

Synoptycy prognozują, że pogodowy zwrot zacznie się już od weekendu 24-25 stycznia, kiedy nadejdą pierwsze fronty, opadami śniegu i deszczu ze śniegiem, to właśnie wtedy warunki na drogach mogą szybko się pogorszyć, zwłaszcza region z regionach południowych i południowo wschodnich.

Reklama

W weekend do Polski dotrze układ niżowy z południowej Europy, który przyniesie wyraźne ocieplenie. Na wschodzie kraju, gdzie aktualnie nocami notujemy -20 stopni, temperatury mogą wynieść nawet 5 stopni Celsjusza.

Prognoza na najbliższe dni - opady śniegu - kluczowe daty

  • 24-25 stycznia początek śnieżyc i opadów. Chmur już nie będzie tak mało jak dotychczas, a opady będą coraz bardziej intensywne.
  • 25 stycznia prognozy wskazują na kulminację pierwszej fali śnieżyc, szczególnie w Małopolsce, Podkarpaciu i na Lubelszczyźnie.
  • 30 stycznia kolejny front i możliwość kolejnej śnieżycy, które może objąć większą część południa kraju.

Najwięcej śniegu spodziewane jest w centrum kraju, na południu, wschodzie, nad Bałtykiem oraz na Pomorzu. Pokrywa śnieżna może tam osiągnąć od 10 do 30 cm, a lokalnie nawet więcej.

Ocieplenie szybko ustąpi mroźnej zimie

Wszystko wskazuje na to, że nadciągająca fala ocieplenia będzie krótkotrwała. Już w połowie kolejnego tygodnia prognozowane jest ponowne ochłodzenie, które może utrzymać się aż do początku lutego.

Z prognozy europejskiego modelu ECMWF wynika, że ujemne temperatury utrzymają się aż do połowy lutego. Może nie będą tak intensywne jak w styczniu, ale nadal będą wyraźne odczuwalne.