Zła jakość powietrza niemal w całym kraju
Jak przekazał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, we wtorek wieczorem zła jakość powietrza była niemal w całej Polsce.
Tylko Pomorze Zachodnie i niektóre regiony województwa lubuskie i warmińsko-mazurskiego nie przekroczyły normy.
Jak wyniki z danych IMGW za złą jakość powietrza odpowiadają wysokie stężenia pyłów zawieszonych PM10 i PM2.5, które są głównym składnikiem smogu w Polsce. Są spowodowane niską emisją, czyli spalaniem węgla i drewna w starych piecach i kotłach grzewczych w domach jednorodzinnych, a także przez duży ruch samochodowy w miastach.
Gdzie było najgorzej?
Stężenie pyłu PM10 przekraczało 200 µg/m3, czyli kilkukrotnie więcej niż dopuszczalna norma dobowa na Śląsku, zwłaszcza w rejonie Dąbrowy Górniczej. Wysokie stężenie pyłów było również w Małopolsce - m.in. w Krakowie, Wieliczce, Niepołomicach, Proszowicach, Bochni i Tarnowie i we Wrocławiu, Częstochowie, Kielcach, Lublinie, Łodzi, Kaliszu, Poznaniu i Białymstoku.
Lepsza sytuacja panowała nad morzem - w Słupsku i Koszalinie oraz w Świnoujściu jakość powietrza była umiarkowana do dobrej.
Dzisiaj w Polsce sytuacja już jest lepsza. Na mapie nie ma czerwonych plam świadczących o złej jakości powietrza.
Czym jest Pył PM10?
PM10 jest pyłem, który powstaje w wyniku spalania paliw stałych w piecach i kotłach. Wysokie stężenie PM10 może powodować podrażnienia dróg oddechowych, kaszel, a także nasilać objawy astmy. Jest też składnikiem smogu. Zawiera między innymi substancje toksyczne.