Zima w Rosji: Ekstremalne mrozy i śnieżne uderzenie na Kamczatkę
Od początku grudnia północna Rosja doświadcza intensywnego ataku zimy. W Jakucji odnotowano temperatury spadające do -50°C, a w Kraju Krasnojarskim w nocy z 7 na 8 grudnia mróz sięgnął nawet -54°C.
Jednak największe problemy spowodowało uderzenie potężnej burzy śnieżnej na Kamczatce, uważanej za najbardziej śnieżny region kraju.
Paraliż w Pietropawłowsku Kamczackim
Stolica regionu, Pietropawłowsk Kamczacki, została sparaliżowana przez żywioł. Była to jedna z najsilniejszych śnieżyc ostatnich lat. Dzienne opady lokalnie sięgały pół metra, a zaspy w niektórych miejscach były wyższe niż człowiek. W górach pokrywa śnieżna przekroczyła 1,5 metra. Ruch drogowy stanął. Ulice były nieprzejezdne, tworzyły się gigantyczne korki, a komunikacja autobusowa została wstrzymana. Mieszkańcy musieli poruszać się pieszo.
Służby miejskie nie poradziły sobie ze skutecznym odśnieżaniem tak ogromnych mas śniegu, co spotkało się z licznymi skargami obywateli.
Interwencja prokuratury
W związku z krytyczną sytuacją i podejrzeniem zaniedbań, lokalna prokuratura wszczęła postępowanie sprawdzające. Śledczy mają zbadać, czy pięciu urzędników miejskich odpowiedzialnych za utrzymanie porządku nie dopuściło się uchybień w obowiązkach związanych z odśnieżaniem miasta.
Źródło: Gismeteo.ru, Kamchatinfo.com, Inetria
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.