To nie są typowe wiosenne prognozy
Amerykański model pogodowy GFS i europejski ECMWF prognozują ciekawa sytuację w naszym kraju.
Nadchodzi zmiana pogody i zamieszanie, które zacznie się już od jutra. Nad Europą ma rozlać się zatoka chłodu. Wkroczą też fronty atmosferyczne z opadami deszczu, a te na Przedgórzu Sudeckim mogą zamienić się w śnieg.
Jak wskazuje portal "TVN Meteo", druga połowa tygodnia nie będzie łagodniejsza. Dotrze do nas atlantycki front i zrzuci do Sudetów i Karpat śnieg.
Amerykanie wskazują prognozy dla Polski
Według amerykańskiego modelu GFS w poniedziałek 30 marca przyjdzie obfity deszcz, przechodzący we wtorek 31 marca w deszcz ze śniegiem. Temperatura będzie wynosić do 3-6 stopni Celsjusza na południu, 8 stopni Celsjusza w centrum i 10 stopni Celsjusza na zachodzie. Jak wskazują prognozy od 1 kwietnia w pogodzie widoczny jest śnieżny front atmosferyczny. Deszcz będzie przeplatać się ze śniegiem i krupą śnieżną.
Pogoda na początek kwietnia i Wielkanoc
Na początek kwietnia zapowiada się w Polsce zimowo. Wir może przynieść z sobą zimne powietrze. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wskazuje na wyliczenia modelu europejskiego ECMWF, które ukazują przyjście wtórnego układu niskiego ciśnienia typu genueńskiego.
Wir ten może sporo namieszać w pogodzie i przynieść więc mroźne powietrze, ulewy i przelotne opady śniegu. Taka aura może potrwać do 5 kwietnia, czyli do Niedzieli Wielkanocnej.