Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramatycznie niski stan Wisły w Warszawie. Czy mieszkańcom zabraknie wody?

9 września 2024, 12:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rekordowo niski stan Wisły w Warszawie
Rekordowo niski stan Wisły w Warszawie. Czy z tego powodu zabraknie wody w stolicy?/East News
Najnowsze dane wskazują, że z powodu upałów poziom wody w Wiśle jest rekordowo niski. W niedzielę rano pobity został niechlubny rekord dla stolicy. Stan wody w rzece wynosił 25 cm. "Mamy 600 stacji hydrologicznych. Już połowa wskazuje, że mamy do czynienia z suszą hydrologiczną" - mówił w "Dzień dobry TVN" Grzegorz Walijewski z IMGW. Czy to oznacza, że w Warszawie w kranach zabraknie wody?

"Rano stan wody na tej automatycznej stacji hydrologicznej IMGW wyniósł 25 cm To nowy rekord dla stolicy, najniższego stanu wody w Wiśle. Jest gorzej niż w 2015 r., a woda nadal opada!" - taki wpis na zamieściło na Twitterze IMGW. 

Niski stan wody w Wiśle. Kolejny rekord może zostać pobity

To jednak nie koniec bicia niechlubnych rekordów. Według prognoz IMGW w czwartek stan Wisły na warszawskich bulwarach może osiągnąć zaledwie 20 cm. Mamy 600 stacji hydrologicznych. Już połowa wskazuje, że mamy do czynienia z suszą hydrologiczną - mówił w "Dzień Dobry TVN" Grzegorz Walijewski z IMGW. 

Co to dokładnie oznacza? W hydrologii posługujemy się takimi strefami. Jak mówimy, że jest strefa wody średniej, to tyle ile powinno jej być. Jak jest niska, to zbliżamy się do tego momentu, gdy jest susza, kiedy w 70 proc. ten stan wody jest niski - mówi Walijewski. 

Czy w Warszawie zabraknie wody?

Skutkiem niskiego stanu wody jest m.in. to, że po Wiśle nie pływają żadne statki. W niektórych miejscach sporej wielkości łachy, czyli wzniesienia, które objawiają się przy niskim stanie wody. 

W Polsce nie obserwujemy jeszcze wyschniętych jezior, ale oczka, zbiorniki, czy bagna wokół Warszawy są wyschnięte - mówi Walijewski. Czy tak dramatycznie niski poziom wody w Wiśle oznacza, że mieszkańcy stolicy nie będą mieli wody albo wprowadzone zostaną jej ograniczenia? 

Pragnę uspokoić warszawiaków, że wody w kranie nie zabraknie. Jest pobierana spod dna Wisły, czyli ze zbiornika zegrzyńskiego. Są jednak miejsca w Polsce, gdzie nie ma tej wody i nie da się jej pobierać - wyjaśniał Walijewski. 

Dodał, że ludzie "zrobili wszystko żeby tak się stało". Stworzyliśmy dogodne warunki, by temperatura była o 5 stopni wyższa, niż ta, która powinna być we wrześniu. Pamiętajmy żeby wodę oszczędzać. Ona jest dobrem naturalnym, ale może jej kiedyś zabraknąć - apeluje. 

OBSERWUJ kanał Dziennik.pl na WhatsAppie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj