Słońce kontra żywioł. Dwa bieguny pogodowe w Polsce
Sytuacja baryczna nad Europą przyniesie nam skrajne warunki atmosferyczne. Północne i północno-zachodnie regiony kraju dostaną się pod zbawienny wpływ wyżu Laurent znad północno-wschodniej Europy (oraz układu znad Szetlandów). Zapewni on mieszkańcom tych okolic niemal bezchmurne niebo i spokojną aurę. Zupełnie inaczej sytuacja wyglądać będzie na wschodzie, południu oraz w centrum. Tam wciąż zalegać będzie wilgotny front atmosferyczny połączony z wysoką chwiejnością termodynamiczną. Od godzin popołudniowych do wczesnego wieczora zaczną tam gwałtownie wyrastać komórki konwekcyjne.
Gdzie przejdą najsilniejsze burze? Lista zagrożonych regionów
Front burzowy przyniesie ze sobą nawalne opady deszczu oraz grad. Najtrudniejsza sytuacja spodziewana jest na południu i południowym wschodzie kraju. Gdzie ulewy będą najgroźniejsze?
- Opolszczyzna - ryzyko lokalnych podtopień, opady do 45 mm.
- Ziemia Łódzka - silne nawałnice w drugiej połowie dnia.
- Górny Śląsk i Małopolska - intensywne wyładowania i deszcz do 35-45 mm.
- Ziemia Świętokrzyska oraz Podkarpacie - możliwe opady gradu i gwałtowne pogorszenie widoczności.
W czasie przechodzenia nawałnic wiatr gwałtownie się nasili, osiągając w porywach niszczącą prędkość do 80 km/h.
Prognoza temperatury. Ile kresek zobaczymy na termometrach?
Czeka nas powrót wysokich temperatur, choć upał nie zaleje równomiernie całego kraju. Termometry w środę pokażą zróżnicowane wartości:
- od 21 do 23 stopni Celsjusza - na wybrzeżu i nad morzem (chłodniej w rejonie Zatoki Gdańskiej).
- około 24 stopni Celsjusza - na zachodzie i południowym zachodzie.
- od 26 do 28 stopni Celsjusza - na Mazowszu, Podlasiu, Warmii i Mazurach.
- od 28 do 29 stopni Celsjusza (lokalnie do 30 stopni Celsjusza) - w centrum oraz na wschodzie Polski.
Wiatr poza rejonami burzowymi będzie słaby i umiarkowany, wiejący przeważnie z kierunków północnych.
Co przyniesie noc? Uwaga na gęste mgły!
W nocy z środy na czwartek pogoda zacznie się powoli uspokajać, choć pierwsza część nocy na południowym wschodzie wciąż może upływać pod znakiem gasnących burz z porywami wiatru do 60 km/h. Na Górnym Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu dopada jeszcze do 20 mm deszczu. Nad ranem kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność. Na południu kraju utworzą się gęste mgły, które ograniczą widzialność zaledwie do 200 metrów. Temperatura minimalna spadnie do 11 stopni Celsjusza na Podhalu i Kaszubach, natomiast najcieplej będzie na południowym wschodzie - do 18 stopni Celsjusza.
Sensacyjne dane IMGW. Ten lipiec zapisze się w historii?
Mimo prognozowanego, krótkotrwałego uderzenia ciepła w najbliższych dniach (w czwartek i piątek temperatura w wielu miejscach podskoczy aż do 28-32 stopni Celsjusza), meteorolodzy zwracają uwagę na zaskakujący trend. Dane IMGW z pierwszej połowy miesiąca jasno pokazują, że lipiec 2026 roku jest średnio o 1 stopień Celsjusza chłodniejszy od normy klimatycznej z lat 1991-2020. Największe ujemne odchylenie zanotowano w Suwałkach, gdzie średnia temperatura była niższa od normy aż o 2,6 stopnia Celsjusza. Synoptycy przewidują, że trzecia dekada miesiąca przyniesie ponowne ochłodzenie. Jeśli te prognozy się sprawdzą, tegoroczny lipiec może powtórzyć scenariusz z 2011 roku i zapisać się jako jeden z najchłodniejszych w XXI wieku.
Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b
