Długo wyczekiwane ciepło w końcu dotrze do Polski, ale nie wszyscy będą mogli cieszyć się idealną, słoneczną aurą. Piątkowy dzień upłynie pod znakiem walki dwóch różnych mas powietrza. Podczas gdy mieszkańcy województw lubuskiego, dolnośląskiego czy zachodniopomorskiego poczują pełnię lata, na Suwalszczyźnie i Podlasiu przyda się cieplejsza odzież i parasole.
Jaka będzie pogoda w dzień? Słońce podzieli Polskę
W ciągu dnia w większości regionów kraju możemy liczyć na małe i umiarkowane zachmurzenie. Słońca nie zabraknie w pasie centralnym oraz na zachodzie. Sytuacja wygląda gorzej na północnym wschodzie. Na Suwalszczyźnie zachmurzenie okresami wzrośnie do dużego i tam spodziewane są słabe, przelotne opady deszczu.Różnica temperatur między regionami będzie drastyczna. Termometry wskażą:
- Od 15 do 17 stopni Celsjusza na krańcach północno-wschodnich (Suwałki) oraz lokalnie nad samym morzem,
- Około 21-23 stopni Celsjusza w centrum kraju (Warszawa, Łódź, Kielce),
- Nawet 25-26 stopni Celsjusza na zachodzie i południowym zachodzie (Szczecin, Gorzów Wielkopolski, Zielona Góra, Wrocław).
W ciągu dnia wiatr będzie przeważnie słaby i umiarkowany, wiejący z kierunków zachodnich. Wyjątek stanowi północ Polski oraz Warmia i Mazury - tam momentami powieje mocniej, a na północnym wschodzie porywy mogą osiągać do 60 km/h.
Ile będzie stopni? Szczegółowa prognoza dla miast
Sprawdź, jaką temperaturę maksymalną prognozują synoptycy dla Twojego regionu w piątek, 29 maja:
- Białystok: 19 stopni Celsjusza,
- Bydgoszcz: 24 stopnie Celsjusza,
- Gdańsk: 22 stopnie Celsjusza,
- Gorzów Wlkp.: 26 stopni Celsjusza,
- Katowice: 23 stopnie Celsjusza,
- Kielce: 22 stopnie Celsjusza,
- Koszalin: 21 stopni Celsjusza,
- Kraków: 23 stopnie Celsjusza,
- Lublin: 20 stopni Celsjusza,
- Łódź: 23 stopnie Celsjusza,
- Olsztyn: 21 stopni Celsjusza,
- Opole: 24 stopnie Celsjusza,
- Poznań: 25 stopni Celsjusza,
- Rzeszów: 21 stopni Celsjusza,
- Suwałki: 17 stopni Celsjusza,
- Szczecin: 26 stopni Celsjusza,
- Toruń: 25 stopni Celsjusza,
- Warszawa: 23 stopnie Celsjusza,
- Wrocław: 25 stopni Celsjusza,
- Zielona Góra: 26 stopni Celsjusza.
Niebezpieczna noc z piątku na sobotę. Nadchodzą burze i ulewy
Sielankowa, przedweekendowa aura załamie się gwałtownie po zmroku. IMGW ostrzega, że w nocy z piątku na sobotę (29.05/30.05.2026) do zachodniej połowy kraju wkroczy front atmosferyczny niosący silne załamanie pogody. Zachmurzenie w nocy wzrośnie do dużego na zachodzie, Dolnym Śląsku, Ziemi Lubuskiej, Pomorzu Zachodnim, Kujawach oraz w Wielkopolsce. W tych regionach wystąpią intensywne opady deszczu (lokalnie spadnie od 10 mm do 15 mm wody) oraz gwałtowne burze z piorunami. Podczas wyładowań atmosferycznych wiatr stanie się porywisty. Bardzo niebezpiecznie będzie w górach - w Karpatach porywy wiatru osiągną 55 km/h, a w Sudetach nad ranem runie potężny wiatr wiejący z prędkością nawet do 90 km/h. We wschodniej połowie kraju noc będzie znacznie spokojniejsza, z umiarkowanym zachmurzeniem i bez opadów. Temperatura minimalna wyniesie od zaledwie 6 stopni Celsjusza na Podhalu i północnym wschodzie, przez około 10 stopni Celsjusza w centrum, aż do ciepłych 14-15 stopni Celsjusza na zachodzie.
Początek weekendu pod znakiem alertów
Piątkowe załamanie pogody to dopiero wstęp do tego, co czeka nas w weekend. Mapy synoptyczne IMGW jednoznacznie wskazują, że deszczowo-burzowy front przesunie się w głąb kraju. Na mapach zagrożeń charakterystyczne ikony burzowe objęły już pas od południa po centrum. Szczególną ostrożność na początku weekendu muszą zachować mieszkańcy województw:
- łódzkiego,
- świętokrzyskiego,
- małopolskiego,
- śląskiego,
- opolskiego,
- dolnośląskiego.
Planując weekendowy wypoczynek lub podróże na przełomie maja i czerwca, warto na bieżąco śledzić radar pogodowy oraz komunikaty i ostrzeżenia meteorologiczne.