Dziennik Gazeta Prawana logo

Alert pogodowy na środę. Przełom w aurze podzieli Polskę. Nadciągają ulewy, burze i nagłe ochłodzenie

27 maja 2026, 05:00
[aktualizacja 27 maja 2026, 09:30]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
ulewy, deszcz
Alert pogodowy na środę. Przełom w aurze podzieli Polskę. Nadciągają ulewy, burze i nagłe ochłodzenie/Shutterstock
Gwałtowna zmiana aury wstrząśnie pogodą w Polsce. Po fali pierwszych upałów czeka nas gwałtowne tąpnięcie temperatury i niebezpieczne zjawiska atmosferyczne. Wszystko przez niszczycielskie starcie potężnego wyżu znad Morza Północnego z głębokim układem niżowym stacjonującym nad północną Rosją. W środę, 27 maja 2026 roku nasz kraj znajdzie się w kleszczach tych dwóch układów barycznych, co otworzy drogę do napływu lodowatego powietrza polarnomorskiego z północy.

Gdzie przejdą burze i ulewy? Prognoza opadów

Środa przyniesie skrajnie różne warunki atmosferyczne w zależności od regionu. Front atmosferyczny da się we znaki mieszkańcom południowej i wschodniej części kraju.

  • Południe i południowy wschód Polski: Najbardziej dynamiczna sytuacja. Prognozowane są ulewy i lokalne burze z piorunami. W Małopolsce, na Podkarpaciu oraz na południu województwa śląskiego spadnie od 5 do 12 litrów wody na metr kwadratowy.
  • Wschód kraju (Podlasie, Lubelszczyzna, wschodnie Mazowsze): Przeważać będzie duże zachmurzenie, z którego okresami spadnie słaby, przelotny deszcz.
  • Północ i północny zachód: Tutaj aura okaże się najbardziej łaskawa. Mieszkańcy tych rejonów mogą liczyć na sporo słońca i małe zachmurzenie bez opadów.

Termometry oszaleją. Różnica temperatur wyniesie kilkanaście stopni

W ciągu dnia odczujemy potężny kontrast termiczny pomiędzy regionami. Najchłodniej będzie nad samym morzem, gdzie termometry wskażą zaledwie 13-15 stopni Celsjusza. Pas północno-wschodni (Warmia, Mazury, Suwalszczyzna) odnotuje maksymalnie 15-18 stopni Celsjusza. W centrum kraju oraz w pasie zachodnim (Wielkopolska, Ziemia Lubuska) słupki rtęci wzrosną do komfortowych 21-23 stopni Celsjusza. Najwyższe wartości zobaczą mieszkańcy południowo-zachodniej i południowej Polski - tam lokalnie temperatura sięgnie jeszcze 24-26 stopni Celsjusza, zwłaszcza w pierwszej części dnia przed przejściem frontu.

Szczegółowa prognoza temperatury dla polskich miast

  • Białystok: 20 stopni Celsjusza,
  • Bydgoszcz: 21 stopni Celsjusza,
  • Gdańsk: 19 stopni Celsjusza,
  • Gorzów Wlkp.: 21 stopni Celsjusza,
  • Katowice: 25 stopni Celsjusza,
  • Kielce: 23 stopni Celsjusza,
  • Koszalin: 17 stopni Celsjusza,
  • Kraków: 25 stopni Celsjusza,
  • Lublin: 21 stopni Celsjusza,
  • Łódź: 23 stopni Celsjusza,
  • Olsztyn: 19 stopni Celsjusza,
  • Opole: 24 stopni Celsjusza,
  • Poznań: 22 stopni Celsjusza,
  • Rzeszów: 23 stopni Celsjusza,
  • Suwałki: 18 stopni Celsjusza,
  • Szczecin: 21 stopni Celsjusza,
  • Toruń: 22 stopni Celsjusza,
  • Warszawa: 21 stopni Celsjusza,
  • Wrocław: 24 stopni Celsjusza,
  • Zielona Góra: 23 stopni Celsjusza.

Uwaga na porywisty wiatr. Silne uderzenia obniżą temperaturę odczuwalną

Sielankę pogodową skutecznie popsuje dynamiczny, północno-zachodni wiatr. Będzie on umiarkowany, ale okresami dość silny i porywisty. W większości regionów porywy wiatru osiągną prędkość do 50–60 km/h. Jeszcze groźniej będzie na wschodzie kraju oraz w rejonach górskich, gdzie wiatr może rozpędzić się w porywach do 65–70 km/h. Silne podmuchy sprawią, że temperatura odczuwalna będzie znacznie niższa niż ta wskazywana przez termometry.

Arktyczne uderzenie w nocy. Możliwe przymrozki przy gruncie

Choć noc z środy na czwartek w większości kraju będzie pogodna i bez opadów (słaby deszcz możliwy tylko na krańcach północno-wschodnich), to przyniesie ona drastyczne ochłodzenie. Temperatura minimalna spadnie przeważnie do 5-8 stopni Celsjusza, a nad morzem utrzyma się w okolicach 10 stopni Celsjusza. Prawdziwy szok termiczny przeżyją mieszkańcy Przedgórza Sudeckiego - tam temperatura spadnie do zaledwie 3 stopni Celsjusza. Co gorsza, prognozy długoterminowe ostrzegają, że napływ fali chłodu dopiero się rozpędza. W kolejnych nocach temperatura przy gruncie lokalnie może spaść nawet do -4 stopni Celsjusza, co stanowi poważne profesjonalne zagrożenie dla upraw i roślinności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot
Anna Kot

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTwoje tuje brązowieją i rzedną? Podlewaj je tym co 2 tygodnie, a stworzą gęstą, zieloną ścianę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj