Ulewa nadciąga do Polski. Kiedy?
Europejski model średnioterminowy ECMWF wskazuje, że nad Polskę nadciąga rozległy front atmosferyczny, który przyniesie opady, burze i silny wiatr. "Nawałnice mogą objąć znaczną część kraju, a lokalnie sytuacja może być bardzo groźna" - czytamy w serwisie "Polskie Radio".
Przyjdzie już 21 kwietnia do Polski
Jak wynika z prognoz pierwsze opady wystąpią 21 kwietnia na zachodzie Polski. W ciągu godziny może spaść nawet około 7,5 mm deszczu. Jednak w kolejnych dniach będzie dużo gorzej.
Najgroźniejsza sytuacja prognozowana zapowiada się na okres od 23 do 25 kwietnia. Intensywne opady zaczną się od Pomorza Zachodniego, przez Ziemię Lubuską, po Wielkopolskę i Dolny Śląsk.
23 kwietnia najintensywniejsze opady przewidywane są w centrum oraz na południu, Burze mogą objąć Lubelszczyznę, a Mazowsze i północny wschód.
Załamanie pogody nadciąga
24 kwietnia może być najgroźniej. Intensywne opady obejmą Pomorze, Kujawy, Dolny Śląsk i Śląsk. Na północnym wschodzie i Mazowszu możliwe będą silne ulewy, z sumą opadów sięgającą ponad 7 mm w ciągu godziny. Jak wskazują prognozy kolejny dzień też będzie deszczowy. Nadchodzą dni pełne pogodowych ekstremów. Miejscami może być naprawdę niebezpiecznie.