Kardiolodzy na łamach gazet ostrzegają, że obecne temperatury, przekraczające w niektórych częściach kraju 40 stopni, mogą być przyczyną zawału.
Z powodu gorąca ministerstwo zdrowia wprowadziło w sobotę czerwony alert w Rzymie, Ankonie, Bolonii, Campobasso, Florencji, Frosinone, Latinie, Perugii, Pescarze, Rieti i Viterbo. Pięć z tych miejsc leży w stołecznym regionie Lacjum.
Pierwsze ofiary śmiertelne upałów we Włoszech. Czerwony alert w 11 miastach
Falę najbardziej intensywnych od początku tego lata upałów, która ma potrwać do końca lipca, przyniósł antycyklon afrykański, nazwany imieniem z greckiej i rzymskiej mitologii Charon.
Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.