Afrykański żar zaleje Polskę. Wiemy, kiedy będzie najcieplej
Polska znalazła się na trasie potężnego strumienia zwrotnikowego powietrza, które wędruje do nas prosto z Afryki. Przechodząc przez Hiszpanię, Francję i Wielką Brytanię, ta fala ciepła dotrze ostatecznie nad nasz kraj. Temperatura zacznie rosnąć z dnia na dzień zaraz po weekendzie. Kulminacja tego krótkotrwałego ocieplenia nastąpi w połowie tygodnia:
- Środa, 16 września: Termometry na zachodzie oraz południu Polski wskażą aż 27 stopni Celsjusza.
- Czwarte, 17 września: Ciepło utrzyma się jeszcze w wielu regionach, przynosząc do 25 stopni Celsjusza.
Arktyczny zwrot akcji. Islandzkie chłody zepsują weekend
Letnia sielanka nie potrwa jednak długo. Już dobę po fali gorąca do głosu dojdzie kolejna duża zmiana. Nad Polskę nasunie się masa zimnego powietrza znad Islandii, która całkowicie przemodeluje mapy pogodowe. Efekt? Najbliższy weekend (19 i 20 września) przyniesie nam wyraźne ochłodzenie:
- Północ kraju: Temperatura spadnie do zaledwie 16-17 stopni Celsjusza.
- Południe kraju: Będzie nieco cieplej, od 21 do 22 stopni Celsjusza.
Trzecia dekada września pod znakiem jesieni. Będzie tylko gorzej
Jeśli ktoś liczy na powrót ciepłych dni w końcówce miesiąca, najnowsze prognozy długoterminowe szybko pozbawiają złudzeń. W trzeciej dekadzie września (od 21 września) chłód zakorzeni się w Polsce na dobre, a wartości na termometrach staną się typowo jesienne:
- Wschód Polski: W najchłodniejszych momentach dnia zobaczymy tam zaledwie 13-14 stopni Celsjusza.
- Zachód Polski: Tutaj aura okaże się łaskawsza, ale słupki rtęci przeważnie nie przekroczą 18-19 stopni Celsjusza.
Przed nami czas gwałtownych skoków ciśnienia i temperatury - warto przygotować garderobę na każdy możliwy scenariusz.
Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b
