Dziennik.pl logo

Nadchodzi drastyczna zmiana aury. Najpierw upał, potem niszczycielski żywioł

pogoda, upał, grad, prognoza pogody
Nadchodzi drastyczna zmiana aury. Najpierw upał, potem niszczycielski żywioł/Inne
Najbliższe dni przyniosą w Polsce potężne załamanie pogody i skrajne anomalie termiczne. Po fali chłodu czeka nas błyskawiczne uderzenie afrykańskiego żaru, po którym nad kraj nadciągną niszczycielskie nawałnice. Synoptycy ostrzegają przed huraganowym wiatrem, gradobiciem oraz masowymi awariami sieci elektrycznej.

Dynamiczna sytuacja synoptyczna sprawi, że spokojna dotąd aura zmieni się w ciągu kilkunastu godzin nie do poznania. Gwałtowne wahania ciśnienia i temperatur staną się zapalnikiem dla niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych, które mogą powodować ogromne szkody materialne.

Jednodniowy żar z południa. Termometry oszaleją

Pierwsze symptomy nadchodzącej rewolucji odczujemy w nocy z czwartku na piątek (27/28 sierpnia). Wiatr zmieni kierunek na południowy i wyraźnie przybierze na sile, osiągając w porywach 50-60 km/h. To on wpompuje do Polski bardzo gorącą masę powietrza. W piątek zachodnie oraz południowe regiony kraju dostaną się pod wpływ fali upałów - słupki rtęci w cieniu poszybują tam do 30-32 stopni Celsjusza. Będzie to jednak bardzo krótkie i zdradliwe uderzenie gorąca.

Śmiertelne niebezpieczeństwo w górach. Ponad 120 km/h

Równolegle na południu kraju rozszaleje się potężny halny. W rejonach podgórskich podmuchy wiatru fenowego osiągną 70-80 km/h, paraliżując lokalny ruch. Prawdziwy kataklizm dotknie jednak wyższe partie gór. W Tatrach i Sudetach prędkość żywiołu przekroczy 100 km/h, a w okolicach Śnieżki, Śnieżnika oraz Babiej Góry wiatr rozpędzi się do ponad 120 km/h. Służby apelują do turystów o bezwzględną rezygnację z wyjść na szlaki. Huraganowa siła wiatru połączona z zerową widocznością i ulewami stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia.

Front nawałnicowy przetnie Polskę. Możliwy paraliż i brak prądu

Kluczowa faza załamania pogody rozpocznie się w piątkowe późne popołudnie. Od zachodu nad Polskę wkroczy aktywny front burzowy, który w nocy oraz w sobotę (29 sierpnia) będzie przemieszczał się w stronę centrum i na wschód kraju. Towarzyszyć mu będą ekstremalne zjawiska:

  • Wichury do 90 km/h - zdolne łamać grube gałęzie, powalać drzewa i zrywać napowietrzne linie energetyczne.
  • Grad o średnicy do 3 cm - stwarzający ryzyko uszkodzenia poszyć dachowych oraz karoserii samochodów.
  • Ulewne opady do 30 mm - grożące nagłymi, lokalnymi podtopieniami dróg i niżej położonych posesji.

Jak się zabezpieczyć? Oficjalne zalecenia RCB

W związku z prognozowanym zagrożeniem Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa podczas wichur i burz:

  • Zabezpiecz podwórko - schowaj wszystkie luźne przedmioty z balkonu, tarasu i ogrodu.
  • Przeparkuj samochód - nie zostawiaj auta pod drzewami, liniami energetycznymi i reklamami.
  • Zostań w domu - jeśli nie musisz wychodzić, przeczekaj najgorszą nawałnicę w budynku.
  • Zamknij okna - upewnij się, że wszystkie okna i drzwi są szczelnie zamknięte.
  • Naładuj sprzęt - naładuj telefon oraz powerbanki na wypadek awarii prądu.
  • Zapewnij światło - przygotuj latarkę i zapasowe baterie w łatwo dostępnym miejscu.
  • Zjedź na parking - jeśli burza zaskoczy Cię w aucie, zjedź na bezpieczny parking z dala od drzew.

Gwałtowny koniec armagedonu. Niedziela da nam odetchnąć

Weekend skończy się jednak w znacznie lepszych nastrojach. W niedzielę (30 sierpnia) sytuacja meteorologiczna całkowicie się uspokoi. Poza symbolicznym, przelotnym deszczem na północy, w większość województw zza chmur wyjrzy słońce. W całym kraju utrzyma się bardzo przyjemna, letnia temperatura - od 25 do 27 stopni, a na południowym wschodzie termometry wskażą w cieniu nawet 29 stopni Celsjusza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot
Anna Kot-Spyra

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNadchodzi drastyczna zmiana aury. Najpierw upał, potem niszczycielski żywioł »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj