Spokój przed burzą. Wyż szybko ustąpi miejsca nawałnicom
Obecnie Polska znajduje się pod zbawiennym wpływem układu wyżowego, który rozciąga się od północy aż po centrum kontynentu. Przynosi on nam względnie spokojną aurę i niemal całkowity brak opadów. Taki stan rzeczy nie potrwa jednak długo. Najnowsze mapy synoptyczne jednoznacznie wskazują, że pod koniec tygodnia stabilne powietrze zostanie brutalnie przełamane przez front sunący z zachodu. Przed nim zdąży jeszcze napłynąć bardzo gorąca masa powietrza, która przyniesie upał - szczególnie w południowych i południowo-zachodnich regionach kraju. Zaraz po tym nastąpi jednak dynamiczny zwrot akcji.
Znamy dokładną datę zmiany pogody. To będzie niespokojna noc
Przełom w pogodzie nastąpi dokładnie w nocy z piątku na sobotę (z 28 na 29 sierpnia 2026 roku).
- Wieczór (28 sierpnia): Front burzowy znad Niemiec wkroczy nad zachodnie województwa Polski.
- Noc (28/29 sierpnia): Strefa niebezpiecznych zjawisk będzie przemieszczać się z zachodu na wschód kraju.
- Sobota (29 sierpnia): W ciągu dnia front zacznie odsuwać się nad Europę Wschodnią, ale po drodze wciąż będzie generował silne burze w centrum i na wschodzie.
Grad, ulewy i podtopienia. Co nas czeka?
Nadchodzące załamanie pogody lokalnie może mieć bardzo gwałtowny przebieg. Synoptycy ostrzegają przed punktowymi szkodami. W rejonie przejścia komórek burzowych musimy przygotować się na:
- Potężne ulewy: spadnie od 10 do nawet 40 litrów wody na metr kwadratowy, co niemal na pewno spowoduje lokalne, nagłe podtopienia.
- Gradobicia: lodowe kule mogą osiągać średnicę od 2 do 4 cm.
- Wichury: porywy wiatru w czasie burz osiągną od 40 do 80 km/h. Jeszcze silniej powieje w rejonach górskich i podgórskich.
Co przyniosą kolejne dni? Stabilizacja nie wróci szybko
Przejście frontu nie oznacza powrotu do stałego ciepła. Na przełomie sierpnia i września Polska znajdzie się w pułapce między polem niżowym a wyżowym. W praktyce czeka nas wyjątkowo zmienna aura. Słoneczne dni pod wpływem klina wyżowego będą regularnie przeplatane kolejnymi frontami, niosącymi przelotne opady deszczu i lokalne burze. Warto więc na bieżąco śledzić komunikaty pogodowe i zabezpieczyć podwórka przed nadchodzącym weekendem.
Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b
