Dziennik.pl logo

Pogoda na piątek. Polska podzielona na pół: IMGW wydaje żółte alerty. Ostrzeżenia przed ulewami i burzami w 4 województwach

10 lipca 2026, 05:00
[aktualizacja 10 lipca 2026, 09:46]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
ulewa deszcz opady pogoda
Pogoda na piątek. Polska podzielona na pół: IMGW wydaje żółte alerty. Ostrzeżenia przed ulewami i burzami w 4 województwach/Shutterstock
Piątkowa pogoda przyniesie nam potężne załamanie i skrajne warunki atmosferyczne. IMGW wydał oficjalne ostrzeżenia pierwszego stopnia dla czterech regionów kraju. Podczas gdy jedna część Polski będzie mogła cieszyć się prawdziwie letnią aurą, w innych miejscach niebo pociemnieje, a ulewne opady deszczu z burzami mogą sparaliżować ruch na drogach

Gdzie przejdą burze i ulewy? Alerty IMGW dla 4 województw

Synoptycy postawili w stan gotowości wschodnią oraz północno-wschodnią część kraju. Żółte alarmy (ostrzeżenia 1. stopnia) przed silnym deszczem z burzami będą obowiązywać w piątek do godziny 18:00. Niebezpieczne zjawiska dotkną mieszkańców następujących regionów:

  • warmińsko-mazurskie (całe województwo),
  • podlaskie (całe województwo),
  • mazowieckie (z wyłączeniem zachodniej i południowo-zachodniej części),
  • lubelskie (wybrane powiaty: puławski, ryckim, łukowski, lubartowski, radzyński, bialski, Biała Podlaska, parczewski, włodawski).

W wyżej wymienionych obszarach prognozowane są intensywne opady deszczu. Suma opadów wyniesie lokalnie od 25 do 35 l/mkw., a miejscami może spaść nawet do 45 l/mkw. Ścianie deszczu towarzyszyć będą wyładowania atmosferyczne, porywy wiatru osiągające do 65 km/h oraz lokalne opady drobnego gradu.

Dwa bieguny pogodowe. Słońce kontra czarne chmury

Polska w piątek 10 lipca zostanie dosłownie rozcięta na pół.

  • Zachód i południowy zachód: Tutaj pogoda pokaże swoje najpiękniejsze, letnie oblicze. Zachmurzenie będzie małe lub umiarkowane, a mieszkańcy mogą liczyć na mnóstwo słońca i całkowity brak opadów.
  • Centrum, wschód i północny wschód: Niebo przykryją gęste chmury, z których regularnie będzie rzęsiście padać. Poza strefą alertów, w pozostałych regionach wschodniej połowy kraju, opady mogą przynieść do 20 mm wody.

Drastyczne różnice temperatur. Ile będzie stopni?

Nierówna pogoda przełoży się na ogromne dysproporcje w odczytach na termometrach. Różnica temperatur między najcieplejszym a najchłodniejszym regionem wyniesie blisko 10 stopni Celsjusza! Najcieplej będzie na zachodzie, gdzie słupki rtęci dobiją do 25-26 stopni Celsjusza. Centrum kraju odnotuje około 20 stopni Celsjusza. Najchłodniej, bo zaledwie 17-18 stopni Celsjusza, będzie na północnym wschodzie oraz w kotlinach karpackich.

Prognoza temperatury dla miast wojewódzkich i regionów

  • Białystok: 17 stopni Celsjusza,
  • Warszawa: 18 stopni Celsjusza,
  • Olsztyn: 18 stopni Celsjusza,
  • Gdańsk: 19 stopni Celsjusza (nad morzem duże zachmurzenie i przelotny deszcz),
  • Kraków: 21 stopni Celsjusza (przeważnie pogodnie i bez większych opadów),
  • Łódź: 20 stopni Celsjusza,
  • Poznań: 24 stopnie Celsjusza,
  • Szczecin: 23 stopnie Celsjusza,
  • Wrocław: 25 stopni Celsjusza,
  • Zielona Góra: 25 stopni Celsjusza.

Silny wiatr nie odpuści - uwaga nad morzem i w górach

W piątek musimy uważać także na porywisty wiatr z kierunków północnych i północno-zachodnich. O ile na zachodzie kraju będzie on słaby, o tyle w pozostałych miejscach da się we znaki. Nad morzem wiatr może być dość silny, a w górach (w wyższych partiach Karpat) jego porywy osiągną około 60 km/h. Pamiętajmy również o porywach do 65 km/h w trakcie lokalnych burz na południowym wschodzie.

Jaka będzie noc z piątku na sobotę?

Noc utrzyma podział kraju. Zachód i południowy zachód pozostaną pogodne. Na wschodzie wciąż możliwe są przelotne opady deszczu przy umiarkowanym i dużym zachmurzeniu. Termometry w nocy wskażą od 11 stopni Celsjusza na wschodzie, przez 13 stopni Celsjusza w centrum, do 15 stopni Celsjusza nad polskim morzem. Najzimniej będzie w kotlinach karpackich - tam temperatura spadnie do zaledwie 8-10 stopni Celsjusza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot
Anna Kot-Spyra

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMa 48 lat i co miesiąc dostaje taki przelew od państwa. Tyle wynosi emerytura Adama Małysza »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj