Ostatni oddech ciepła. Zmiana cyrkulacji zniszczy jesienną aurę
Kończący się miesiąc zapisze się na stacjach meteorologicznych jako wyjątkowo ciepły. W najbliższych dniach w większości regionów kraju termometry wskażą bardzo przyjemne wartości od 9 do 15 stopni Celsjusza, a na południu i zachodzie słoneczna pogoda pozwoli na krótkotrwałe wzrosty do 16 stopni Celsjusza. Noce również pozostaną stosunkowo łagodne, oferując jedynie sporadyczne przymrozki przy gruncie podczas bezchmurnego nieba. Sytuacja zmieni się o 180 stopni w okolicach najbliższego czwartku i piątku. Modele numeryczne wykazują zbliżanie się potężnej ujemnej anomalii termicznej, która zepchnie temperaturę w Europie Środkowej wyraźnie poniżej normy wieloletniej z lat 1991-2020.
Zgniłe wyże uwiężą zimno blisko ziemi. Co przyniosą pierwsze dni listopada?
Z prognoz długoterminowych GFS wynika, że nad Polską rozbuduje się rozległy antycyklon. Taki układ baryczny zablokuje wilgotne niże znad Atlantyku, wywołując spory deficyt opadów. Niestety, o tej porze roku wyże mają tendencję do tzw. gnicia. W praktyce oznacza to dwa kluczowe zjawiska:
- Gęste mgły i inwersja - niskie chmury warstwowe mogą utrzymywać się nad krajem przez większość dnia, całkowicie odcinając dopływ słońca.
- Arktyczny korytarz - konfiguracja pól ciśnienia po 1-2 listopada otworzy drogę dla surowego powietrza z północy, przez co w ciągu dnia zobaczymy zaledwie od 5 do 10 stopni Celsjusza.
W nocy mróz stanie się zjawiskiem regularnym. Temperatura spadnie poniżej zera nie tylko przy samej ziemi, ale również na wysokości dwóch metrów. Odchylenie od normy klimatycznej wyniesie w tym okresie od minus 2 do nawet minus 4 stopni Celsjusza, co zmusi nas do wyciągnięcia z szaf najgrubszych zimowych ubrań.
Dlaczego kierowcy muszą działać natychmiast? Spadek poniżej 7 stopni
Gwałtowne ochłodzenie i spadek maksymalnych temperatur pod koniec nowego tygodnia do 6-13 stopni Celsjusza to kluczowy sygnał dla zmotoryzowanych. Letnia mieszanka gumowa drastycznie traci swoje właściwości trakcyjne, gdy średnia dobowa temperatura spada poniżej 7 stopni Celsjusza. Połączenie nocnych przymrozków, wilgoci oraz porannych mgieł osadzających szron na nawierzchni sprawi, że drogi w pierwszych dniach listopada staną się śliskie i niebezpieczne. Wymiana opon na zimowe przed tym okresem pozwoli uniknąć stania w gigantycznych kolejkach u wulkanizatorów, które ustawią się natychmiast po pierwszym silniejszym uderzeniu chłodu. Choć druga połowa listopada może przynieść chwilową odwilż i powrót deszczowej cyrkulacji atlantyckiej, początek miesiąca bezwzględnie przetestuje przygotowanie naszych aut do zimy.
Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b
