Superkomórka burzowa przeszła nad Polskę. Sypnął grad
Dynamiczne załamanie pogody rozpoczęło się już w nocy. Silne burze superkomórkowe, które wcześniej przetoczyły się przez Niemcy, przekroczyły zachodnią granicę Polski. Mimo nocnej pory, formacja ta wykazywała się dużą aktywnością i punktowo generowała opady gradu, silne ulewy oraz porywisty wiatr. Cała strefa burzowa systematycznie przemieszcza się w głąb kraju, kierując się na wschód. W związku z realnym zagrożeniem, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał oficjalne ostrzeżenia meteorologiczne. Alert do mieszkańców rozesłało również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB), apelując o ostrożność i zabezpieczenie wolnostojących przedmiotów.
Chwila oddechu, a potem załamanie. Najgorsze przyjdzie wieczorem
Przedpołudnie przyniesie przejściową poprawę pogody. Poranne opady deszczu zaczną powoli słabnąć i odsuwać się poza wschodnią granicę kraju. W wielu regionach Polski zza chmur wyjrzy słońce, jednak wysoka temperatura i wilgoć tylko napędzą rozwój kolejnych groźnych chmur burzowych. Prawdziwe niebezpieczeństwo nadejdzie późnym popołudniem oraz wieczorem. To wtedy uaktywnią się nowe fronty:
- Na południu i południowym wschodzie kraju - wkroczy tam rozległy i silny układ burzowy znad Czech oraz Słowacji.
- Na północnym zachodzie Polski - zaczną rozwijać się lokalne, ale intensywne komórki konwekcyjne.
Prognoza na koniec dnia: Wiatr do 90 km/h i ulewy
Najbardziej dramatyczny przebieg zjawisk prognozowany jest na koniec dnia dla województw południowych. W nawałnicach opady deszczu mogą osiągnąć od 20 do nawet 40 mm, co stwarza ryzyko lokalnych podtopień. Burzom towarzyszyć będzie grad oraz niszczycielskie porywy wiatru, dochodzące w porywach aż do 90 km/h. Służby zalecają śledzenie radarów opadów i unikanie parkowania samochodów pod drzewami.
Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b
