Analiza długoterminowych trendów barycznych wskazuje, że nadchodzący grudzień nie przyniesie trwałego ochłodzenia na nizinach w pierwszej połowie miesiąca. Napływ łagodniejszych mas powietrza znad Oceanu Atlantyckiego opóźni nadejście termicznej zimy w głąb kontynentu.
Dominacja mas atlantyckich i wysoka suma opadów
Głównym elementem prognozy na grudzień jest prognozowana wysoka aktywność układów niskiego ciśnienia. W połączeniu z wpływem El Niño na cyrkulację atmosferyczną w Europie, scenariusz bazowy zakłada częste napływy powietrza polarnego morskiego. W rezultacie średnia miesięczna temperatura powietrza w niemal całym kraju ma kształtować się powyżej normy klimatycznej wyznaczonej na podstawie ostatnich trzech dekad. Poza wysokimi temperaturami modele jednoznacznie wskazują na podwyższone sumy opadów, które ze względu na sytuację termiczną będą miały charakter głównie deszczu oraz deszczu ze śniegiem.
Zróżnicowanie regionalne: Podział na wschód i zachód
Mimo ogólnego trendu ocieplenia, prognozy numeryczne wyraźnie rysują strukturę podziału klimatycznego Polski na przełomie roku:
- Polska Zachodnia i Południowa: Regiony te znajdą się pod najsilniejszym wpływem mas oceanicznych. Tutaj prawdopodobieństwo utworzenia się i utrzymania pokrywy śnieżnej w grudniu jest najniższe. Termometry najczęściej będą wskazywać wartości dodatnie.
- Polska Północno-Wschodnia: Warmia, Mazury, Podlasie oraz Suwalszczyzna pozostaną w zasięgu okresowych spływów chłodniejszego powietrza z północy i wschodu. W tych województwach prognozowana wysoka wilgotność może przełożyć się na kilkudniowe opady śniegu i uformowanie się mierzalnej pokrywy.
- Obszary górskie: Karpaty i Sudety jako jedyne utrzymają stabilny profil zimowy z regularnymi opadami śniegu, choć tu również okresowe odwilże mogą występować w reglu dolnym.
Monitorowanie wiru polarnego jako kluczowy wskaźnik zmian
Meteorolodzy zwracają uwagę, że prognozy sezonowe określają ogólny trend średnich wartości, nie wykluczając jednak krótkotrwałych zjawisk ekstremalnych. Istotnym elementem podwyższonego ryzyka w tej prognozie pozostaje stabilność wiru polarnego w wyższych partiach atmosfery. Aktualne symulacje stratosferyczne nie dają jednoznacznej odpowiedzi, czy na przełomie roku dojdzie do jego nagłego osłabienia (zjawisko SSW). Jeśli taki proces nastąpi, dotychczasowy trend ciepłego grudnia może zostać przerwany przez nagły, kilkudniowy spływ powietrza arktycznego, skutkujący silnym mrozem i intensywnymi opadami śniegu. Bez tego impulsu trwalszego ochłodzenia na terenie całego kraju należy spodziewać się dopiero w drugiej połowie zimy, ze szczególnym wskazaniem na luty.
Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b
