Dziennik.pl logo

Jesienny paraliż o poranku, a potem uderzenie ciepła. Znamy prognozę na sobotę, 17 października

jesień, liście
Jesienny paraliż o poranku, a potem uderzenie ciepła. Znamy prognozę na sobotę, 17 października/Shutterstock
Nadchodzący weekend rozpocznie się od pogodowego kontrastu, który mocno zaskoczy Polaków. W sobotę, 17 października 2026 roku, nad naszym krajem dojdzie to starcia dwóch zupełnie różnych mas powietrza. Podczas gdy w jednych regionach termometry wskażą wartości zbliżone do letnich, w innych kierowcy będą musieli zmierzyć się z ekstremalnie trudnymi warunkami drogowymi. Warto poznać szczegóły tej prognozy, aby poranna podróż nie zakończyła się na poboczu.

Polska w sobotę znajdzie się w zasięgu klina wysokiego ciśnienia, który wciśnie się pomiędzy dwa układy niżowe. Taki układ baryczny przyniesie ze sobą bardzo specyficzne zjawiska meteorologiczne. Brak silnego wiatru oraz wysoka wilgotność powietrza doprowadzą w nocy i rano do powstania gęstych, radiacyjnych mgieł. Synoptycy ostrzegają, że w wielu miejscach kraju widzialność spadnie zaledwie do 200 metrów, tworząc tak zwaną mleczną ścianę.

Mleczna pułapka na drogach

Najtrudniejsza sytuacja na drogach spodziewana jest we wschodniej połowie kraju oraz w pasie północnym, ze szczególnym uwzględnieniem Pomorza, Warmii i Mazur. Gęste zawiesiny kropel wody zaczną opadać dopiero w godzinach południowych, kiedy słońce zdoła mocniej operować i ogrzać warstwę przyziemną. Do tego czasu kierowcy muszą zdjąć nogę z gazu i zachować maksymalną ostrożność.

Wyraźny podział temperatury

Gdy poranne mgły wreszcie się rozproszą, pogoda pokaże swoje znacznie przyjemniejsze oblicze. Sobota przyniesie wyraźny podział termiczny kraju na ciepły zachód i chłodniejszy wschód. Najwyższe wartości na termometrach zobaczą mieszkańcy województw lubuskiego, dolnośląskiego oraz wielkopolskiego. W Zielonej Górze słupki rtęci dotrą do 16 stopni Celsjusza, a we Wrocławiu, Poznaniu i Katowicach wyniosą 15 stopni Celsjusza.

Stabilna aura w centrum i chłód na wschodzie

Centrum kraju oraz regiony północne odnotują stabilną jesienną temperaturę na poziomie 14 stopni Celsjusza - taka wartość prognozowana jest między innymi dla Warszawy, Łodzi, Torunia i Gdańska. Najchłodniej będzie na wschodnich krańcach Polski. W Białymstoku, Suwałkach, Lublinie i Rzeszowie maksymalne wskazania termometrów nie przekroczą od 11 do 13 stopni Celsjusza.

Gdzie przydadzą się parasole?

Większość regionów Polski nie musi obawiać się opadów atmosferycznych, a niebo w ciągu dnia będzie się stopniowo wypogadzać. Słabe i wyłącznie przelotne opady deszczu mogą pojawić się jedynie na krańcach zachodnich, nad samym morzem oraz na południowym wschodzie. Wiatr na ogół będzie słaby i zmienny, popołudniem skręcający nad morzem na kierunki północne, gdzie okresami może powiać nieco mocniej.

Nocne przymrozki przypomną o zimie

Prawdziwym ostrzeżeniem przed zbliżającą się zimą będzie jednak noc z soboty na niedzielę. Przy bezchmurnym niebie dojdzie do gwałtownego wypromieniowania ciepła w przestrzeń kosmiczną. W centrum kraju temperatura spadnie do 4 stopni Celsjusza, a na północnym wschodzie do zaledwie 2 stopni. Największe ochłodzenie czeka mieszkańców rejonów podgórskich. W Karpatach i Bieszczadach prognozowane są spadki temperatury do minus 1 stopnia Celsjusza, co oznacza powrót przygruntowych przymrozków i ryzyko oblodzenia lokalnych dróg.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot-Spyra
Anna Kot-Spyra

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJesienny paraliż o poranku, a potem uderzenie ciepła. Znamy prognozę na sobotę, 17 października »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj