Dziennik.pl logo

Cyklon Gabriele nad Polską. Dynamiczne załamanie pogody, burze na północy i śnieg w Tatrach

śnieg, deszcz, parasol, kobieta
Cyklon Gabriele nad Polską. Dynamiczne załamanie pogody, burze na północy i śnieg w Tatrach/Shutterstock
Jesienna aura pokazuje swoje najbardziej nieprzewidywalne oblicze. W sobotę, 10 października, Polska znalazła się pod bezpośrednim wpływem frontów atmosferycznych związanych z cyklonem Gabriele. Centrum tego głębokiego układu niskiego ciśnienia stacjonuje nad południową Skandynawią, otwierając drogę do napływu chłodnego i wilgotnego powietrza polarno-morskiego. Przed nami doba pełna skrajności: od sztormu i lokalnych wyładowań na wybrzeżu, po zimowy akcent w najwyższych partiach gór.

Skandynawski niż destabilizuje atmosferę

Napływające nad północno-zachodnie regiony kraju powietrze charakteryzuje się dużą niestabilnością termodynamiczną. Najsilniej zjawisko to zaznaczy się nad rozgrzanymi jeszcze wodami Morza Bałtyckiego. Energia chwiejności (CAPE) osiągnie tam wartości od 150 do 450 J/kg, co w połączeniu z bliskością frontu stworzy idealne warunki do rozwoju chmur konwekcyjnych. W efekcie sobotni wieczór i noc przyniosą lokalne anomalie pogodowe.

Wybrzeże pod wpływem chmur konwekcyjnych

Głównym rejonem, w którym mogą pojawić się wyładowania atmosferyczne, jest pas nadmorski. Choć modele numeryczne nie przewidują rozległych i długotrwałych nawałnic, wieczorem oraz w pierwszej połowie nocy należy spodziewać się rozwoju mniejszych, dynamicznych komórek opadowych.

  • Punktowe burze: Lokalnie mogą paść pojedyncze grzmoty.
  • Intensywny deszcz i drobny grad: Przechodzeniu komórek towarzyszyć będą ulewy o natężeniu do 5-10 mm/h oraz opady niewielkiego gradu o średnicy do 1 cm.
  • Kierunek przemieszczania: Chmury konwekcyjne będą wędrować wzdłuż wybrzeża w stronę Zatoki Gdańskiej, miejscami wkraczając nieznacznie w głąb lądu.

Termiczny podział kraju i silny wiatr

Sobota przynosi ogromne zróżnicowanie temperatury w poszczególnych województwach. Najchłodniej jest na Suwalszczyźnie oraz na północnym zachodzie, gdzie termometry pokazują około 10-12 stopni Celsjusza. W tym samym czasie południowo-wschodnie krańce Polski notują jeszcze nawet 20 stopni Celsjusza. Większa różnica ciśnień generuje silniejsze porywy wiatru. O ile w głębi kraju jest on umiarkowany, o tyle nad samym morzem podmuchy sięgają 50-60 km/h, wywołując sztorm. Prawdziwe załamanie pogody widoczne jest jednak w górach. W wyższych partiach Karpat wieje z prędkością do 60 km/h, a w Sudetach porywy wiatru mogą osiągać aż 110 km/h.

Pierwszy zimowy akcent w Tatrach

Noc z soboty na niedzielę przyniesie spore zachmurzenie i przelotne opady deszczu, głównie w pasie południowym i nadmorskim. Ze względu na napływ chłodniejszej masy powietrza, w wysokich partiach gór deszcz przejdzie w śnieg. W Tatrach prognozowany jest pierwszy wyraźny akcent tej jesieni - pokrywa śnieżna może tam wzrosnąć o około 5 cm. Nad ranem w regionach wschodnich, z powodu lokalnych rozpogodzeń i dużej wilgoci, rozwiną się gęste mgły radiacyjne, które mogą ograniczyć widzialność na drogach do zaledwie 400 metrów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot-Spyra
Anna Kot-Spyra

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypisz tylko 4 dni urlopu, a będziesz odpoczywać przez 9 dni. Genialny układ kalendarza na 2027 rok »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj