Rano gęste mgły, później bezchmurne niebo
O poranku synoptycy prognozują lokalne mgły oraz zamglenia, które mogą stanowić duże utrudnienie dla kierowców. Miejscami widzialność spadnie z ich powodu do 300 metrów. Po opadnięciu porannych mgieł czeka nas jednak bardzo pogodny dzień. Zachmurzenie w większości regionów będzie małe, jedynie na wschodzie i południu okresami wzrośnie do umiarkowanego. Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu w całym kraju wynosi 0 proc.
Temperatura w dzień: Nawet do 22 stopni Celsjusza
W najcieplejszym momencie dnia termometry wskażą bardzo przyjemne wartości:
- Od 18 do 22 stopni Celsjusza na przeważającym obszarze kraju,
- Około 19-20 stopni Celsjusza w Warszawie,
- Około 17 stopni Celsjusza lokalnie nad morzem oraz na Podhalu.
Wiatr będzie słaby, na zachodzie okresami umiarkowany, wiejący z kierunków południowo-wschodnich i wschodnich. Silniejsze, porywiste podmuchy wystąpią jedynie wysoko w Sudetach.
Zimna noc i duże wahania dobowe
Choć popołudnie upłynie pod znakiem ciepła, noc z soboty na niedzielę będzie chłodna, co jest typowe dla bezchmurnego, jesiennego nieba. Temperatura minimalna wyniesie:
- Około 11 stopni Celsjusza na zachodzie,
- Około 8 stopni Celsjusza w centrum,
- Około 5 stopni Celsjusza na południowym wschodzie.
Zdecydowanie najchłodniej zrobi się w rejonach podgórskich Karpat. Tam słupki rtęci spadną do 1-3 stopni Celsjusza, co lokalnie może przynieść przygruntowe przymrozki.
Prognoza długoterminowa: Ciepło utrzyma się dłużej
Niedzielne rozpogodzenia zapoczątkują dłuższą serię stabilnej pogody. Napływ mas ciepłego powietrza będzie się nasilał w kolejnych dniach. Do momentu nadejścia kolejnego frontu atmosferycznego (który spodziewany jest dopiero w okolicach 3-4 października) temperatura w ciągu dnia będzie stopniowo rosła, osiągając w kulminacyjnym momencie nawet 25 stopni Celsjusza. Noce pozostaną jednak rześkie - temperatura w mroźnych okresach nie powinna przekraczać 10-12 stopni Celsjusza.
Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b
