Dziennik.pl logo

Polska w zasięgu antycyklonu. Podczas gdy Europę zaleją ulewy, do nas wrócą upały

17 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Włochy, upał
Polska w zasięgu antycyklonu. Podczas gdy Europę zaleją ulewy, do nas wracają upały/Shutterstock
Podczas gdy północna Europa szykuje się na potężne ulewy, oberwania chmury i lokalne powodzie błyskawiczne, nad Polską rozbudowuje się stabilny układ wyżowy. Antycyklon skutecznie zablokuje groźne fronty atmosferyczne, przynosząc słoneczną aurę i powrót wysokich temperatur. W niektórych regionach kontynentu spadnie nawet do 130 litrów wody na metr kwadratowy. Gdzie aura okaże się najbardziej niebezpieczna i kiedy w Polsce pojawią się pierwsze letnie nawałnice?

Polska wkracza w okres bardzo stabilnej i przyjemnej aury. Nad nasz kraj sięgnął potężny układ antycyklonalny, który na kilka dni całkowicie odetnie nas od deszczowych frontów.

Lato ponownie pokaże swoje gorące oblicze. Słońce mocno ogrzeje powietrze, a w wielu regionach kraju ponownie zanotujemy upały. Jak podaje dobrapogoda24.pl, ta pogodna faza potrwa do połowy miesiąca. Dopiero między 16 a 17 sierpnia z zachodu na wschód przesunie się front atmosferyczny, który miejscami przyniesie przelotne deszcze oraz gwałtowne nawałnice.

Na północy Europy spadnie do 130 litrów wody

Zdecydowanie gorsze nastroje panują na północy kontynentu. Między 13 a 17 sierpnia 2026 roku seria potężnych ulew przejdzie nad Skandynawią. Silny prąd strumieniowy nieustannie przesuwa w tamten rejon kolejne układy niskiego ciśnienia.

Najtrudniejsza sytuacja wystąpi na obszarze od środkowo-zachodniej i północnej Norwegii, przez środkową Szwecję, aż po środkową i północną Finlandię. Jak informuje dobrapogoda24.pl, opady osiągną tam wręcz ekstremalne wartości:

  • W zaledwie kilka godzin na metr kwadratowy ziemi spadnie od 50 do nawet 130 litrów wody.
  • Chmury kłębiaste zablokują się nad linią brzegową, potęgując ulewy.
  • Rzeki wody szybko zaleją drogi i podtopią domy, wywołując powodzie błyskawiczne.

Południe i zachód walczą z suszą

Zjawiska na północy wyraźnie kontrastują z sytuacją w pozostałych częściach Europy. W pasie od zachodu, przez centrum, aż po południe kontynentu dominują wyże z tak zwaną kopułą ciepła.

W tych regionach deszcz pojawia się niezwykle rzadko. Przelotne opady mają charakter mocno rozproszony, przez co na przeważającym obszarze pogłębia się susza i rośnie niedobór wody.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolska w zasięgu antycyklonu. Podczas gdy Europę zaleją ulewy, do nas wrócą upały »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj