Dziennik.pl logo

Drastyczne załamanie i potężna anomalia. Pogoda we wtorek podzieli Polskę na pół

16 czerwca 2026, 05:00
[aktualizacja 16 czerwca 2026, 09:34]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
grad, deszcz, pogoda
Drastyczne załamanie i potężna anomalia. Pogoda we wtorek podzieli Polskę na pół/ShutterStock
Szykujcie się na meteorologiczny szok. We wtorek, 16 czerwca, pogoda w Polsce dosłownie oszaleje, dzieląc kraj na dwa zupełnie różne bieguny. Podczas gdy w jednym regionie Polacy poczują uderzenie gorąca, w drugim termometry wskażą zaledwie kilkanaście stopni, a niebo przetną niebezpieczne błyskawice. Różnica temperatur wyniesie aż 7-8 stopni Celsjusza. Wiemy, gdzie uderzy żywioł.

Polska znalazła się w kleszczach dwóch potężnych układów. Od południa nad kraj zaczyna wciskać się zbawienny wyż znad Alp, który przyniesie słońce i ciepło. Niestety, północno-wschodnia flanka kraju wciąż pozostanie zablokowana przez wilgotny i groźny niż znad Rosji. To starcie gigantów przyniesie nam ekstremalne skrajności.

Dwa bieguny termiczne. Gdzie uderzy fala ciepła, a gdzie będzie zimno?

Wtorkowy poranek przywita nas chłodem - na terenach podgórskich oraz na Ziemi Lubuskiej słupki rtęci spadną do zaledwie 8-9 stopni Celsjusza. Towarzyszyć mu będzie ogromne zróżnicowanie temperatur w ciągu dnia. Mapy pogodowe pokazują drastyczne różnice między regionami:

  • Biegun gorąca (nawet 24 stopnie Celsjusza): Najwyższe temperatury odnotują mieszkańcy Ziemi Lubuskiej, południowej Wielkopolski, Dolnego Śląska, Śląska, Małopolski i Podkarpacia. Tam zrobi się prawdziwie letnio.
  • Polskie centrum (20-21 stopni Celsjusza): W pasie od Łodzi po Warszawę pogoda będzie umiarkowana i komfortowa.
  • Biegun zimna (tylko 15 stopni Celsjusza): Na Suwalszczyźnie oraz w okolicach Koszalina termometry drastycznie spadną. Mieszkańcy tych rejonów poczują niespodziewaną jesień.

Alerty dla kilku województw. Nadciągają burze, grad i silny wiatr

Ciepłe powietrze zderzy się z wilgocią, co doprowadzi do gwałtownej reakcji w atmosferze. Na Pomorzu, Warmii, Mazurach, Podlasiu oraz w północnej części Mazowsza chwiejność termodynamiczna wzrośnie do alarmujących wartości od 1000 do 1200 J/kg. Większość Polski będzie mogła cieszyć się błękitnym niebem, ale po południu na Suwalszczyźnie i Podlasiu dojdzie do nagłego załamania pogody. Eksperci ostrzegają przed komórkami konwekcyjnymi, które przyniosą:

  • Lokalne burze z gradem.
  • Ulewne deszcze (nawet do 20 mm wody na metr kwadratowy).
  • Porywy wiatru do 65 km/h, które mogą łamać gałęzie.

Dopiero późnym wieczorem słabe, przelotne opady deszczu dotrą nad Dolny Śląsk i Opolszczyznę. Wiatr da się we znaki także na zachodzie kraju, gdzie w porywach osiągnie do 60 km/h.

Ile będzie stopni? Sprawdź prognozę dla swojego miasta

Oto oficjalna ściągawka z temperaturami maksymalnymi dla poszczególnych miast wojewódzkich i kluczowych regionów we wtorek:

  • Białystok: 17 stopni Celsjusza (możliwe burze),
  • Bydgoszcz: 18 stopni Celsjusza,
  • Gdańsk: 17 stopni Celsjusza,
  • Gorzów Wielkopolski: 21 stopni Celsjusza,
  • Katowice: 22 stopnie Celsjusza,
  • Kielce: 19 stopni Celsjusza,
  • Koszalin: 15 stopni Celsjusza,
  • Kraków: 22 stopnie Celsjusza,
  • Lublin: 17 stopni Celsjusza,
  • Łódź: 18 stopni Celsjusza,
  • Olsztyn: 18 stopni Celsjusza,
  • Opole: 21 stopni Celsjusza,
  • Poznań: 21 stopni Celsjusza,
  • Rzeszów: 22 stopnie Celsjusza,
  • Suwałki: 15 stopni Celsjusza (uwaga na burze!),
  • Szczecin: 19 stopni Celsjusza,
  • Toruń: 18 stopni Celsjusza,
  • Warszawa: 21 stopni Celsjusza,
  • Wrocław: 21 stopni Celsjusza,
  • Zielona Góra: 23 stopnie Celsjusza.

Jaka będzie noc? Nadchodzi wielki zwrot w pogodzie

Noc z wtorku na środę przyniesie uspokojenie aury, choć niebo nad Polską wciąż będzie spowite chmurami. Większe rozpogodzenia pojawią się w centrum. Deszcz popada już tylko lokalnie na północnym wschodzie oraz na południowych krańcach Polski. Temperatura w nocy spadnie do 7-11 stopni Celsjusza w głębi kraju, natomiast najcieplej będzie nad samym morzem - około 13 stopni Celsjusza. Wiatr wyraźnie osłabnie. Co czeka nas w kolejnych dniach? Wtorek to oficjalny punkt zwrotny. Kolejny niż znad Atlantyku zacznie pompować do Polski zwrotnikowe powietrze. Od środy w całym kraju ruszy gwałtowne, kilkustopniowe ocieplenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot-Spyra
Anna Kot-Spyra

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWiększość osób poddaje się w połowie. Ten arcytrudny quiz z wiedzy ogólnej obnaży każdą niewiedzę. Zaryzykujesz? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj