Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wdrożyło procedury podwyższonej gotowości w związku z niebezpieczną aurą. W Rządowym Centrum Bezpieczeństwa odbyła się odprawa pod przewodnictwem wiceszefa resortu, Wiesława Leśniakiewicza. Podczas spotkania sztab skoordynował działania ratownicze na szczeblu krajowym i wojewódzkim. Strażacy oraz policjanci na bieżąco monitorują sytuację i reagują na każde zgłoszenie zagrożenia.
Najtrudniejsza sytuacja na południu Polski
Najpoważniejsze zagrożenie występuje obecnie w województwach małopolskim i śląskim. Synoptycy wydali tam alerty II stopnia, prognozując potężne ulewy (nawet do 45 mm opadu) oraz gradobicia. Z powodu ryzyka nawałnic, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało ostrzegawcze SMS-y do mieszkańców województw:
- mazowieckiego,
- małopolskiego,
- podkarpackiego,
- opolskiego,
- śląskiego.
Mieszkańcy tych regionów powinni szukać bezpiecznego schronienia.
Zagrożenia hydrologiczne i upały
Gwałtowne burze to nie jedyne wyzwanie. W siedmiu województwach na południu kraju obowiązują alerty hydrologiczne. Ostrzegają one przed nagłym wzrostem stanów wód i ryzykiem podtopień.
Sytuację dodatkowo komplikuje wysoka temperatura. W centrum i na wschodzie Polski słupki rtęci wskazują nawet 30 st. C. Resort spraw wewnętrznych zapowiada, że służby przygotowują się już na kolejną falę nawałnic – od północy w Małopolsce i na Śląsku zaczną obowiązywać kolejne ostrzeżenia przed intensywnymi opadami rzędu 35 mm. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności.