Kolejne dni majówki z nocnymi przymrozkami
W piątkowe popołudnie w zachodniej części kraju, w centrum i na północy prognozowane jest małe zachmurzenie lub niebo bezchmurne. Na pozostałym obszarze, głównie na krańcach południowo-wschodnich, wystąpi więcej chmur, pojawi się zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami, ale stopniowo do wieczora będzie się rozpogadzać.
Temperatura wyniesie od 13 st. C na wschodzie i w rejonie Zatoki Gdańskiej, około 20 st. C w centrum i do 23 st. C na północnym zachodzie. Chłodno będzie także na Podhalu i ogólnie w rejonach podgórskich Karpat, tam maksymalnie do 14 st. C. Wiatr słaby na wschodzie, okresami umiarkowany, z kierunków północnych, stopniowo przechodzący w zmienny.
Najbliższej nocy będzie bezchmurnie, jedynie na wschodzie wystąpi małe zachmurzenie. Lokalnie na Kujawach mogą się pojawić silne zamglenia. Wiatr będzie słaby, zmienny. Temperatura minimalna wyniesie od 3 st. C do 7 st. C, a w rejonach podgórskich Karpat od minus 1 st. C do 2 st. C, z możliwym spadkiem temperatury przy gruncie do minus 3 st. C.
Synoptyczka ostrzega przed przymrozkami
Na północy Polski, od Pomorza przez Warmię, Mazury, Podlasie, Lubelszczyznę, a także lokalnie w centrum, możliwe są przygruntowe przymrozki do około minus 2 st. C – ostrzegła synoptyczka IMGW.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w piątkowe południe wydał ostrzeżenia I stopnia przed przymrozkami, które będą obowiązywały w województwach:
- pomorskim,
- podlaskim
- znacznej części woj.: zachodniopomorskiego,
- warmińsko-mazurskiego,
- lubelskiego,
- podkarpackiego,
- małopolskiego,
- a także na obrzeżach kujawsko-pomorskiego,
- wielkopolskiego,
- mazowieckiego
- dolnośląskiego.
Alerty zostały wydane w związku z prognozowanym spadkiem temperatury powietrza do około 1 st. C, a przy gruncie do minus 2 st. C. Instytut ostrzegł, że wartości te będą lokalnie zróżnicowane zależnie od warunków terenowych. Zaczną one obowiązywać w sobotę, 2 maja, od godz. 1.00 do godz. 7.00.
Jaka będzie pogoda w sobotę?
Sobota zapowiada się słoneczna w całym kraju. Termometry wskażą od 17 st. C na krańcach południowo-wschodnich, około 24 st. C w centrum, do nawet 27 st. C na zachodzie. Najchłodniej będzie w rejonach podgórskich Karpat oraz na Helu, tam prognozuje się lokalnie do 16 st. C. Wiatr słaby, wiejący już bardziej z kierunków zachodnich i stopniowo przechodzący w kierunki południowe.
Noc z soboty na niedzielę będzie cieplejsza od poprzedniej. W całym kraju prognozowane jest bezchmurne niebo. Jedynie na północnym zachodzie nad ranem zachmurzenie będzie wzrastać do małego i umiarkowanego. Temperatura minimalna wyniesie od 5 st. C na południowym wschodzie do nawet 12 st. C na północnym zachodzie. W rejonach podgórskich Karpat nadal lokalnie pojawi się do 3 st. C ze spadkiem temperatury przy gruncie do około minus 1 st. C. Wiatr będzie słaby, południowy i południowo-zachodni.
Gryczman zapowiedziała również, że niedziela zapowiada się słonecznie z wyjątkiem północnego zachodu, gdzie może pojawić się więcej chmur. Mimo to będzie bardzo ciepło, bo na termometrach pojawi się od 22 st. C na południowym wschodzie do nawet 28 st. C na zachodzie.
Zmianę pogody przyniesie nam dopiero noc z niedzieli na poniedziałek i poniedziałek. Nadal będzie ciepło, ale wystąpi więcej opadów, więcej deszczu, a nawet będzie burzowo – poinformowała synoptyczka.