Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielki zwrot w pogodzie? "Kwiecień plecień" uderzy z podwójną siłą. Lepiej wyciągnijcie to z szaf

śnieg, deszcz, parasol, kobieta
Wielki zwrot w pogodzie? "Kwiecień plecień" uderzy z podwójną siłą. Lepiej wyciągnijcie to z szaf/Shutterstock
"Kwiecień plecień, bo przeplata..." - to staropolskie przysłowie idealnie oddaje to, co czeka nas w czwartek, 2 kwietnia. Po dynamicznym marcu, początek kwietnia 2026 roku w Polsce zapowiada się jako prawdziwy test dla naszej odporności i garderoby. Czy czeka nas powiew wiosennego ciepła, czy może arktyczne uderzenie? Sprawdź najnowszą prognozę pogody.

Poranny szok termiczny i nocne przymrozki

Wszystko wskazuje na to, że czwartkowy poranek przywita wielu Polaków chłodnym oddechem odchodzącej zimy, który przypomni o marcu. W północnych oraz centralnych regionach kraju nocne rozpogodzenia mogą doprowadzić do lokalnych przymrozków, co dla kierowców oznacza konieczność wcześniejszego wyjścia z domu i przygotowania szyb w autach do jazdy. Jest to zjawisko typowe dla układów wysokiego ciśnienia, które mimo słońca w ciągu dnia, nie chronią nas przed gwałtownym wypromieniowaniem ciepła w nocy.

Wiosenna ofensywa na zachodzie i południu

Jednak to, co wydarzy się w kolejnych godzinach czwartku, przypomina klasyczną pogodową huśtawkę, którą tak dobrze znamy z ludowych przysłów. Słońce, które coraz śmielej operuje na niebie, szybko zacznie podnosić słupki rtęci, sprawiając, że popołudnie na zachodzie i południu Polski stanie się nadzwyczaj przyjemne. W miastach takich jak Wrocław czy Poznań termometry mogą pokazać nawet 15 stopni Celsjusza, co przy słabym wietrze stworzy idealne warunki do pierwszych wiosennych spacerów bez grubych kurtek.

Deszcz i trudne warunki w rejonach górskich

Zupełnie inaczej sytuacja będzie wyglądać w pasie wschodnim oraz w rejonach podgórskich, gdzie aura pozostanie bardziej surowa i nieprzewidywalna. Nad południowo-wschodnimi krańcami Polski może utrzymać się strefa większego zachmurzenia, z której lokalnie spadnie deszcz, a w wyższych partiach gór możliwe są nawet przelotne opady deszczu ze śniegiem. Śliskość na drogach w tych rejonach może być dużym wyzwaniem dla podróżujących, dlatego warto zachować szczególną ostrożność podczas porannych i wieczornych przejazdów przez przełęcze.

Co przyniosą kolejne dni kwietnia?

Warto pamiętać, że ten czwartkowy optymizm temperaturowy na zachodzie jest tylko jednym z elementów skomplikowanej kwietniowej układanki. Eksperci ostrzegają, że tak dynamiczne zmiany temperatury w ciągu jednej doby są typowe dla okresów przejściowych, ale wymagają od nas uważnego śledzenia bieżących komunikatów meteorologicznych. Czwartek będzie dniem walki dwóch frontów - ciepłego, płynącego z południa Europy, oraz chłodniejszego znad Bałtyku, co zdeterminuje nasze plany na nadchodzący weekend.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot
Anna Kot
Absolwentka filologii polskiej oraz dziennikarstwa. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Świat świadczeń społecznych nie jest jej obcy. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWielki zwrot w pogodzie? "Kwiecień plecień" uderzy z podwójną siłą. Lepiej wyciągnijcie to z szaf »
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj