Dziennik.pl logo

Pogoda w środę zaskoczy Polaków. Jedno zjawisko rano mocno utrudni nam życie

jesień, pogoda, prognoza pogody, mgła
Pogoda w środę zaskoczy Polaków. Jedno zjawisko rano mocno utrudni nam życie/Shutterstock
Środa, 7 października, przyniesie do Polski wyjątkowo zróżnicowaną aurę. Choć w ciągu dnia możemy liczyć na powiew ciepła i termometry wskazujące lokalnie nawet 23-24 stopnie Celsjusza, to poranek dla wielu z nas okaże się sporym wyzwaniem. Synoptycy ostrzegają przed zjawiskiem, które drastycznie ograniczy widzialność i utrudni poranny dojazd do pracy czy szkoły.

Uwaga na drogach. Gęste mgły sparaliżują poranek

Największym zagrożeniem w środowy poranek będą gęste mgły. Lokalnie widzialność spadnie zaledwie do 200 metrów. Zjawisko to pojawi się w wielu regionach kraju, dlatego kierowcy oraz piesi powinni zachować szczególną ostrożność. Na szczęście w ciągu dnia mgły zaczną szybko ustępować, robiąc miejsce dla słońca.

Nadchodzi uderzenie ciepła. Ile będzie stopni?

Po chłodnym poranku (gdzie na południu i wschodzie termometry wskażą miejscami zaledwie 3-6 stopni Celsjusza), czeka nas bardzo przyjemne popołudnie. Polska znajdzie się pod wpływem cieplejszych mas powietrza. Temperatura maksymalna w kraju wyniesie:

  • Od 17 do 19 stopni Celsjusza na chłodniejszej północy (Pomorze Gdańskie, Warmia, Mazury, Podlasie).
  • Około 20-22 stopni Celsjusza w centralnych regionach Polski.
  • Nawet 23-24 stopnie Celsjusza na południu kraju, w Wielkopolsce oraz na Ziemi Lubuskiej.

Zachmurzenie będzie przeważnie małe i umiarkowane. Jedynie mieszkańcy wybrzeża oraz północnych krańców Polski muszą liczyć się z okresowym wzrostem zachmurzenia do dużego i słabymi, przelotnymi opadami deszczu.

W górach i na podgórzu mocno dmuchnie. Halny na horyzoncie

Podczas gdy większość kraju będzie cieszyć się spokojną aurą, mieszkańcy południowej Polski muszą przygotować się na silne porywy wiatru. W rejonach podgórskich Karpat wiatr osiągnie w porywach do 55 km/h. Zdecydowanie niebezpieczniej będzie wysoko w górach. W Karkonoszach i Tatrach rozszaleje się wiatr halny (fen), którego porywy mogą dochodzić od 70 km/h do nawet 90 km/h. Wychodzenie na wyższe partie szlaków w środę może być skrajnie niebezpieczne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot-Spyra
Anna Kot-Spyra

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTyle państwo przelewa Adamowi Małyszowi. Kwota emerytury 48-latka robi wrażenie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj