Ostatnie deszczowe dni mogły sugerować, że czas letnich ubrań bezpowrotnie minął. Jednak mapy synoptyczne na koniec września pokazują rzadko spotykaną o tej porze roku anomalię termiczną. Przed nami trzy dni ze stabilną, słoneczną pogodą, która stworzy idealne warunki do weekendowych wyjazdów i aktywności na świeżym powietrzu. Oto szczegółowa prognoza pogody dzień po dniu - od piątku 25 września do niedzieli 27 września.
Piątek, 25 września: Front odchodzi, niebo zaczyna się czyścić
Piątek, 25 września będzie dniem przełomowym. Ustępujący deszczowy front, który w pierwszej połowie tygodnia przynosił chłód, zacznie szybko przemieszczać się na wschód.
- Pierwsza połowa dnia: Mieszkańcy ściany wschodniej oraz centrum kraju mogą jeszcze rano zobaczyć spore zachmurzenie i lokalne, zanikające opady.
- Popołudnie: Od zachodu i północnego zachodu wejdzie szeroki klin wysokiego ciśnienia. Niebo błyskawicznie się rozpogodzi, a słońce zacznie dominować.
- Temperatura: W ciągu dnia 25 września słupki rtęci wskażą od 17 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie do około 20 stopni Celsjusza na zachodzie kraju. To jednak tylko zapowiedź głównej fali ciepła.
Sobota, 26 września: Eksplozja ciepła w całym kraju. Gdzie będzie najcieplej?
W sobotę, 26 września układ wyżowy w pełni przejmie kontrolę nad pogodą w Polsce. W całym kraju prognozowane jest niemal bezchmurne niebo. Napływ mas powietrza z południa Europy sprawi, że temperatury poszybują w górę w tempie, jakiego pod koniec września trudno się spodziewać. W większości regionów kraju termometry wskażą od 23 do 26 stopni Celsjusza. Prawdziwe centrum ciepła uformuje się jednak na południowym zachodzie. Na Dolnym Śląsku oraz w Małopolsce lokalne stacje meteorologiczne mogą odnotować nawet 28 stopni Celsjusza w cieniu. Słoneczna aura i brak silnego wiatru sprawią, że odczuwalna temperatura będzie jeszcze wyższa.
Niedziela, 27 września: Dogrywka ze słońcem i stabilna aura
Kto obawiał się, że letnia pogoda ucieknie równie szybko, jak się pojawiła, może odetchnąć z ulgą. Niedziela, 27 września będzie niemal bliźniaczą kopią soboty. Wyż utrzyma silną blokadę cyrkulacji strefowej, nie wpuszczając nad Polskę żadnych chmur deszczowych. Przez całą niedzielę, 27 września będziemy cieszyć się głębokim błękitem nieba. Temperatury w pasie centralnym, południowym i zachodnim ponownie wyniosą od 24 do 26 stopni Celsjusza. Nieco chłodniej, ale wciąż bardzo przyjemnie, będzie nad samym morzem (około 21 stopni Celsjusza). To doskonała okazja na zamknięcie sezonu grillowego lub trekking w górach.
Pułapka babiego lata. O czym bezwzględnie trzeba pamiętać?
Choć popołudnia w weekend od 25 do 27 września zachęcą do wyciągnięcia z szaf krótkich rękawków, synoptycy zwracają uwagę na jedną ważną cechę jesiennych wyżów. Wrześniowe słońce operuje znacznie krócej niż w lipcu, co prowadzi do bardzo dużych amplitud temperatur między dniem a nocą. Podczas gdy w sobotnie i niedzielne popołudnie termometry pokażą ponad 25 stopni Celsjusza, poranki i noce będą rześkie - miejscami temperatura spadnie poniżej 10 stopni Celsjusza, a w dolinach górskich mogą pojawić się gęste mgły radiacyjne. Planując aktywności na świeżym powietrzu w dniach 25-27 września, warto ubierać się warstwowo, aby uniknąć wychłodzenia organizmu rano lub późnym wieczorem.
Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b
