Dziennik Gazeta Prawana logo

Komunikacyjny armagedon na Trzech Króli. Śnieżyce, oblodzenia i mróz sparaliżują polskie drogi 6.01

5 stycznia 2026, 14:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Korek S7 - czy paraliż na S7 będzie też dzisiaj 31.12
Carmageddon na drogach w święto Trzech Króli, 6 stycznia/Youtube
Tegoroczne powroty w święto Trzech Króli, 6 stycznia, mogą okazać się wyjątkowo trudne. We wtorek tysiące kierowców ruszy w drogę po długim weekendzie, a dokładnie w tym samym czasie nad Polskę zacznie napływać arktyczne powietrze. Będzie silny mróz, intensywne opady śniegu i szybko pogarszające się warunki na drogach, które mogą doprowadzić do prawdziwego carmageddonu na drogach.

Największy ruch z i załamanie pogody w tym samym czasie

Prognozy wskazują, że właśnie we wtorek, 6 stycznia, nastąpi gwałtowne załamanie pogody. Już od rana temperatury w wielu regionach spadną do około -15°C, a lokalnie jeszcze niżej. W drugiej połowie dnia, gdy ruch na drogach będzie największy na południu i wschodzie kraju, rozpoczną się intensywne opady śniegu.

To niebezpieczne połączenie, tysiące samochodów na trasach, śliskie nawierzchnie, ograniczona widoczność i szybko zmieniające się warunki pogodowe. Kierowcy muszą liczyć się z opóźnieniami i utrudnieniami niemal w całym kraju.

Śnieżyce i oblodzenia mogą sparaliżować trasy

Najtrudniejsza sytuacja prognozowana jest na południu i wschodzie Polski. W ciągu kolejnych dni może tam spaść od 10 do 30 cm śniegu, a lokalnie nawet więcej. Przy ujemnych temperaturach szybko pojawi się lód i tzw. czarny lód (cienka, niewidoczna warstwa lodu na drodze, najczęściej na mostach, estakadach, wiaduktach), szczególnie groźny na drogach krajowych i lokalnych.

Trzeba dodać, że umiarkowane opady śniegu obejmą całą Polskę, dlatego śliskie nawierzchnie, ograniczona widoczność i miejscowa oblodzenia pojawią się również w pozostałych regionach kraju. Oznacza to, że trudne warunki drogowe będą nie tylko na południu i wschodzie kraju, ale praktycznie na wszystkich głównych trasach w Polsce.

Takie warunki sprzyjają kolizjom, wypadkom oraz tworzeniu się długich korków. Największe problemy mogą dotyczyć dróg dojazdowych do miast i wyjazdowych z popularnych miejsc wypoczynkowych.

Nocą nawet -30°C. Problemy nie skończą się we wtorek

Około 8-10 stycznia opady śniegu zaczną słabnąć, jednak to nie oznacza, że sytuacja się poprawi. Prognozowane rozpogodzenia przy napływie arktycznego powietrza oznacza bardzo silny mróz. W nocy z wtorku na środę oraz kolejnych nocy temperatury mogą spaść do -20°C, a lokalnie zwłaszcza na wschodzie i w kotlinach górskich, nawet w okolice -30°C. Tak niskie wartości to dodatkowe zagrożenie dla kierowców od problemów z uruchomieniem samochodów po oblodzone jezdnie i awarie infrastruktury.

Więcej o pogodzie do 12 stycznia w artykule poniżej.

Policja apeluje o ostrożność

W związku z prognozowanymi warunkami. Policja i służby drogowe apelują o szczególną ostrożność. Kierowcy powinni dostosować prędkość do warunków jazdy zachować większe odstępy i dokładnie odśnieżyć pojazdy, przed ruszeniem w trasy. Jazda z ograniczoną widocznością lub nieodśnieżonym autem może skończyć się mandatem 3000 zł i 12 punktami karnymi.

Wszystko wskazuje na to, że święto Trzech Króli upłynie pod znakiem bardzo trudnych warunków na drogach. Dla wielu osób powrót 6 stycznia może zamienić się w długą i wymagającą podróż.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj